Piotr Mandrysz zdradził, kogo chce sprowadzić do Tychów

25.06.2011
Priorytetem nowego szkoleniowca GKS-u Tychy jest zatrzymanie zawodników, którzy wywalczyli trzecie miejsce w II lidze. Piotr Mandrysz przedstawia również pierwsze nazwiska ze swojej listy życzeń.
- Pierwszą z nich jest Łukasz Małkowski. Tematem do dyskusji pozostaje Dennis Mooy, jednak niebawem trzeba będzie podjąć decyzję. Chcemy też pozyskać Damiana Szczęsnego oraz Mateusza Bukowca, ale będziemy też szukać dalej - zapowiada szkoleniowiec GKS-u.

Mandrysz chce, by w zespole zostali Daniel Feruga i Dominik Kisiel. Obaj są wypożyczeni tylko do końca czerwca. Pomocnikiem Ruchu Chorzów interesuje się, jak już pisaliśmy, GKS Katowice. W temacie Kiśla GKS Tychy musi porozumieć się z GKS-em Bełchatów.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również