Piotr Mandrysz po zwycięstwie w Niecieczy: Okrzepliśmy już w lidze!
- Pokazaliśmy na boisku dobry mecz. Przyjechaliśmy tutaj z zamiarem zrewanżowania się Termalice za dotkliwą porażkę w rundzie jesiennej. Udało nam się tego dokonać, choć to zwycięstwo nie przyszło nam łatwo. Zespół Niecieczy to bardzo dobra drużyna, co pokazała w dzisiejszym spotkaniu, bo mimo porażki ich gra bardzo mi się podobała. Chciałem podziękować moim zawodnikom za zaangażowanie, które zresztą zawsze demonstrują.
Trener drużyny z Tychów widział również sporo pozytywów u swoich podopiecznych. - Uważam, że nasza drużyna okrzepła już w tej lidze, i jest zupełnie innym zespołem, niż był jesienią. Gdybyśmy byli jeszcze bardziej doświadczenie, to te wyniki mogłyby być ciut lepsze. Jednak nie możemy narzekać, bo przecież naszym nadrzędnym celem jest jak najszybsze zapewnienie sobie utrzymania. Zwycięstwo z Termalicą na pewno nas do tego przybliża. Do domów wracamy więc w bardzo dobrych nastrojach - mówił uśmiechnięty Mandrysz.
Kazimierz Moskal, trener Termaliki Bruk-Bet Nieciecza zaczął natomiast od podziękowań... - Chciałbym wyrazić wdzięczność dla wszystkich którzy przyczynili się, aby to boisko doprowadzić do tak dobrego stanu - mówił szkoleniowiec.
- Bardzo chcieliśmy zagrać ten mecz z kilku powodów, m.in. dlatego, że kolejne spotkanie mamy już przełożone, a więc ta pauza sięgnęłaby do trzech meczów. Niestety czasami tak bywa, że jeżeli bardzo się czegoś w życiu chce, dąży się do tego, to później wiatr wieje w oczy. Gratuluję wygranej trenerowi Mandryszowi. Nie będę oceniał tego, czy zwyciężyła tutaj drużyna lepsza, czy też nie. Z całą pewnością trzy punkty zdobył zespół, który był skuteczniejszy. Nie ukrywam, że przegraliśmy ważny mecz, ale przecież liga trwa dalej. Ważne jest, aby piłkarze pozytywnie zareagowali po tym meczu i w potyczce z Okocimskim Brzesko zagrali dużo lepiej - zakończył Moskal.