Piotr Mandrysz: Jestem zadowolony z postawy drużyny

01.10.2011
- Cieszę się, że bramkę zdobył Krzysiu Bizacki, bo wiem, że w takich momentach nie jest łatwo strzelić. Zachował zimną krew, zapewniając nam bezcenne trzy punkty - chwalił po meczu w Toruniu trener Piotr Mandrysz.
Bizacki strzelił gola z rzutu karnego w 87. minucie. Zwycięstwo jest bardzo cenne, bo odniesione mimo przewagi liczebnej rywala. Czerwoną kartkę otrzymał Damian Szczęsny. Miało to miejsce jeszcze przy stanie 0-0.

- Musieliśmy skorygować taktykę. Siłą rzeczy musieliśmy bronić tego wyniku, bo znając inne rezultaty, uznałem, że ten punkt będzie dla nas bardzo dobry. Okazało się, że grając dobrze taktycznie, i dokonując dobrych zmian, udało się wygrać - cieszył się Mandrysz. - Jestem zadowolony z postawy drużyny, szczególnie w okresie, gdy graliśmy w osłabieniu - dodał.

- Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że GKS jest drużyną dobrze grającą na wyjazdach. Taktykę podporządkowaliśmy pod rywala, wiedzieliśmy również, że mamy w swoich szeregach zawodników, którzy stworzą nam sytuacje bramkowe. Takowe były, ale nie udało nam się ich wykorzystać. Decyzji o rzucie karnym nie chcę komentować - powiedział trener Elany, Artur Dzięgiel.
źródło: gkstychy.info

Przeczytaj również