Piłkarze Górnika Zabrze: Spotkanie pod kontrolą

02.06.2013
Górnik wraca z dalekiego wyjazdu z trzema punktami. Zabrzanom nie udało się jednak zakończyć sezonu na miejscu gwarantującym europejskie puchary, choć po jesieni wydawało się to prawie pewne.
- W szatni powiedzieliśmy sobie, że to ostatni, bardzo ważny dla nas mecz. Chcieliśmy przecież zająć jak najwyższe miejsce. W pierwszej połowie miałem dwie doskonałe sytuacje do zdobycia bramki. W pierwszej wystarczyło tylko dołożyć nogę, w drugiej źle strzeliłem. Wyręczył mnie na szczęście Sergiej. Muszę mu pogratulować. Ogólnie cały mecz mieliśmy pod kontrolą. W drugiej połowie dołożyliśmy kolejną bramkę i teraz możemy cieszyć się ze zwycięstwa. Chociaż faktycznie przez łzy - komentuje Mateusz Zachara.

Adam Danch podkreśla z kolei, że Górnik chciał się zrehabilitować za porażkę z Wisłą Kraków. - Graliśmy podobnie, jak z zespołem z Krakowa, ale bardziej skutecznie. Co więcej, mogliśmy nawet wygrać wyżej. Kończymy sezon na piątym miejscu, ale pamiętamy o tym, co straciliśmy... - kiwa głową kapitan.
źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również