Piłkarze Górnika Zabrze mogą brać przykład... z klubowej młodzieży

19.12.2010
Czołowe lokaty w swoich ligach i miła dla oka gra - młodzież Górnika może się pochwalić większymi sukcesami niż seniorzy. - W przyszłości będą konkretne efekty tej pracy - mówi Andrzej Orzeszek.
Zespół Młodej Ekstraklasy Górnika Zabrze prowadził w rundzie jesiennej duet Andrzej Orzeszek - Dariusz Koseła. Drużyna przezimuje na trzeciej pozycji w tabeli. - To bardzo dobre miejsce. Przed nami są przecież tylko Legia Warszawa i Zagłębie Lubin, czyli dwa najlepsze zespoły z poprzedniego sezonu - cieszy się były opiekun młodzieży, a obecnie dyrektor sportowy zabrzan. Na własnym stadionie piłkarze nie przegrali ani razu. Młody Górnik stracił też najmniej bramek, bo tylko 13. - To zasługa Łukasza Skorupskiego - podkreśla Orzeszek.

Również i wyniki pozostałych grup młodzieżowych napawają optymizmem. Pierwsze miejsce w tabeli okupują juniorzy starsi. - W dodatku wysoko wygraliśmy prestiżowy pojedynek z Gwarkiem Zabrze - przypomina Orzeszek. - Wysoko jest też rocznik 1993. Młodsi są w środku tabeli, ale te zespoły będą wzmacniane. Dojdzie do połączenia z drużynami z MSPN-u. Przyjdą także wyróżniający się gracze z innych klubów - zapowiada.

Dyrektor sportowy podkreśla, że nie wyniki są tutaj najbardziej istotne. - One na pewno cieszą, ale od początku powtarzam, że najważniejsze, aby piłkarze robili postępy i w przyszłości zasilili pierwszy zespół. Rezultaty napawają optymizmem. Zawsze przyjemnie się patrzy, gdy Górnik jest wysoko i wygrywa - zaznacza. - Jest tutaj kilku ciekawych i dobrze rokujących na przyszłość chłopaków. Nie nastąpi to za tydzień czy miesiąc, ale wierzymy, że w przyszłości będą konkretne efekty tej pracy - kończy Orzeszek.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również