Piłkarze GKS-u Tychy muszą wytrzymać jeszcze tydzień...

13.02.2013
Niewykluczone, że sparing GKS-u Tychy z MFK Karwina odbędzie się w Czechach na naturalnej nawierzchni. Zanim jednak dojdzie do meczu, podopiecznych Piotra Mandrysza czekają kolejne ciężkie treningi.
Tej zimy piłkarze GKS-u pracowali nawet i cztery razy dziennie. Również i w tym tygodniu, przebywający na zgrupowaniu w Kamieniu, tyszanie nudzić się nie będą. - To jest ostatni tej zimy tak intensywny, jeżeli chodzi o objętość pracy, tydzień - mówi Mandrysz.

W planie dnia znalazły się nie tylko zajęcia na siłowni, boisku czy w hali, ale też... wieczorne halowe turnieje w siatkonogę. W sobotę GKS zmierzy się z MFK Karwina. Jeszcze nie wiadomo, gdzie odbędzie się sparing. Być może w Czechach na naturalnej trawie. Decyzja zostanie podjęta w piątek.
źródło: SPORT

Przeczytaj również