"Piłkarze dali sygnał, że warto chodzić na mecze Górnika Zabrze"

09.03.2011
- W sobotę zobaczyliśmy, że w ofensywie zrobiliśmy krok do przodu - komplementuje piłkarzy Górnika dyrektor sportowy Andrzej Orzeszek. Kolejnym ligowym rywalem zabrzan będzie Arka Gdynia.
- Gratulacje dla sztabu szkoleniowego i samych zawodników za spotkanie z Zagłębiem Lubin. Zagrali dobry mecz i efektownie wygrali. No i te piękne bramki - chwali dyrektor sportowy Górnika, Andrzej Orzeszek. - Jednak wykonaliśmy dopiero połowę planu. Naszym założeniem było zdobycie kompletu punktów w dwóch pierwszych meczach u siebie - dodaje.

Zabrzanie mają dokończyć plan w piątek. Wtedy to zmierzą się z przedostatnią w tabeli Arką Gdynia. Czy zatem "Trójkolorowi" mogą liczyć na łatwe punkty? - Mimo wszystko jest to trudny rywal, który gra z nożem na gardle - przestrzega działacz. - Nie mają nic do stracenia. Przyjadą po pełną pulę, bo punkt w ich sytuacji to i tak mało. Jednak nie chce mi się wierzyć, żeby poszli z nami na wymianę ciosów - uważa Orzeszek.

Pojedynek z gdyńskim zespołem w piątek. - Piłkarze dali kibicom sygnał, że warto chodzić na mecze Górnika. Spotkanie w Warszawie pokazało, że poprawiliśmy grę w defensywie. W sobotę zobaczyliśmy, że również i w ofensywie zrobiliśmy krok do przodu - uważa były piłkarz zabrzańskiej ekipy.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również