Piłkarz ROW-u Rybnik ma już tyle asyst, że... przestał je liczyć

19.04.2013
20-letni Rafał Kurzawa wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie Energetyka ROW Rybnik. Chociaż bramek strzela mało, ma spory wpływ na zwycięstwa drużyny. Zanotował już 11 asyst.
- W pierwszym meczu zagraliśmy czwórką w obronie, zaś w następnych trójką. Mnie taki wariant bardziej odpowiada, gdyż lepiej czuję się w ofensywie i w niej gram praktycznie od zawsze. W tym ustawieniu razem z Jarkiem Wieczorkiem jesteśmy dużo częściej "pod grą", bo na skrzydłach szaleją nas nominalni boczni obrońcy. Wszyscy chyba lubimy ten sposób gry - mówi Kurzawa, który do Rybnika jest wypożyczony z Górnika Zabrze.

Jedyne, do czego można się przyczepić, to dorobek strzelecki. Ofensywny pomocnik strzelił w tym sezonie dwa gole. A przecież rybniczanie wbili rywalom już 43 bramki. - Na pewno to za mało, choć dla mnie najważniejsze są wyniki drużyny. Na swoją obronę powiem, że znacznie więcej niż goli mam asyst przy trafieniach kolegów - przyznaje Kurzawa. - Przestałem je liczyć, gdy uzbierałem 9. Teraz mam chyba 11. Takiego dorobku chyba nie muszę się wstydzić - podkreśla.
źródło: SPORT

Przeczytaj również