Piłkarz Górnika pojechał na zgrupowanie więc... nie mógł pójść na studniówkę

21.01.2013
- Żałuję, ale może uda się za rok, kiedy moja dziewczyna będzie miała swój bal maturalny - mówi Konrad Nowak, piłkarz Górnika Zabrze, który z powodu zgrupowania nie mógł pójść na studniówkę.
Piłkarz zabrzan w tym roku napisze maturę. - Semestr mam zaliczony. Gorzej będzie w drugim, bo najpierw przez ponad dwa tygodnie będziemy na zgrupowaniu w Turcji, a później zacznie się liga. Do Grodziska zabrałem książki, ale przyznam szczerze, że nie miałem ani czasu, ani siły po nie sięgnąć. Mam nadzieję, że na drugim obozie uda mi się coś pouczyć - mówi 19-latek.

Nauka i zabawa jest więc obecnie na drugim miejscu. - Jestem na zgrupowaniu i staram się jak najlepiej wykonywać swoją pracę. Treningów jest sporo, ale wiedziałem już, czego mogę się spodziewać. Zaskoczyła mnie pozytywnie tylko kriokomora, która bardzo dobrze wpływa na mój organizm i sprawia, że wieczorem zasypiam od razu, a także zajęcia na ściance wspinaczkowej, które były ciekawym urozmaiceniem treningów na siłowni i hali - dodaje.

19-latek w dotychczasowych sparingach raz został ustawiony na szpicy, a raz na prawej pomocy. - Wiadomo, trenerzy próbują różnych rozwiązań. Ja w każdym bądź razie dostosuję się do ich decyzji - mówi. - Sparingi w dużej mierze wybiegaliśmy, z gry można być średnio zadowolonym. Jeśli o mnie chodzi, to mam sporo zastrzeżeń do swojej postawy, ale myślę, że będzie lepiej - kończy Konrad Nowak.
źródło: Górnik Zabrze

Przeczytaj również