Piłkarz Energetyka ROW Rybnik: Chcemy odzyskać twarz straconą w Sosnowcu
05.10.2012
Rybniczanie zagrają dziś z Gryfem Wejherowo, ale wciąż pamiętają o dotkliwej zeszłotygodniowej porażce w Sosnowcu. - Bardzo słabo graliśmy bez piłki, szybko się jej pozbywaliśmy. Na dodatek dwie bramki straciliśmy po błędach indywidualnych i nie realizowaliśmy założeń taktycznych. Nie byliśmy w tym meczu zespołem, lecz zlepkiem indywidualności. Wbrew wynikami nie graliśmy jednak tak źle, a rozmiary naszej porażki były zbyt wysokie, co przyznał trener rywali Jerzy Wyrobek - podkreśla Wieczorek.
Meczem z Gryfem, ROW rozpoczyna serię starć z beniaminkami. - Chcemy dobrze rozpocząć nowy miesiąc. Musimy odkuć się za ostatnie niepowodzenie. Wiem, że łatwiej to powiedzieć niż zrobić, ale przecież w spotkaniu z Jarotą Jarocin udowodniliśmy, że potrafimy stłamsić przeciwnika. Wtedy graliśmy bardzo szybko i agresywnie, wysokim pressingiem, co sprawiło, że przeciwnik w końcówce meczu kompletnie opadł z sił. Teraz czekają nas pojedynki z beniaminkami i chcemy w nich udowodnić, że jesteśmy lepsi. Oczywiście nie ma mowy o tym, byśmy kogoś zlekceważyli - kończy pomocnik Energetyka.
Meczem z Gryfem, ROW rozpoczyna serię starć z beniaminkami. - Chcemy dobrze rozpocząć nowy miesiąc. Musimy odkuć się za ostatnie niepowodzenie. Wiem, że łatwiej to powiedzieć niż zrobić, ale przecież w spotkaniu z Jarotą Jarocin udowodniliśmy, że potrafimy stłamsić przeciwnika. Wtedy graliśmy bardzo szybko i agresywnie, wysokim pressingiem, co sprawiło, że przeciwnik w końcówce meczu kompletnie opadł z sił. Teraz czekają nas pojedynki z beniaminkami i chcemy w nich udowodnić, że jesteśmy lepsi. Oczywiście nie ma mowy o tym, byśmy kogoś zlekceważyli - kończy pomocnik Energetyka.
Polecane
II liga