Pilarz strzałem "w dziesiątkę"

02.02.2009
Pod koniec drugiego seta w meczu ZAKSY z bełchatowską Skrą, na rozegraniu Michała Masnego zmienił Grzegorz Pilarz. Roszada ta okazała się strzałem "w dziesiątkę" trenera Stelmacha.
Pilarz wybrany został zawodnikiem spotkania, a przy jego zagrywce w czwartym secie ZAKSA zdobyła aż 10 punktów pod rząd. - W pierwszych dwóch partiach gra nie układała się nam najlepiej. Nie mieliśmy przyjęcia i zagrywki. Wyglądało to nieciekawie. Na szczęście udało nam się pozbierać. Wykorzystaliśmy większość kontrataków i dzięki temu zaczęliśmy wierzyć, że możemy ten mecz wygrać - mówi bohater spotkania.

- Jeżeli chodzi o bardzo rzadką grę przez środek, to zauważyłem, że praktycznie w każdej akcji zawodnicy Skry skali w ciemno do naszych środkowych. Stąd miałem swoje przemyślenia i starałem się je realizować. Wygraliśmy, więc myślę, że się opłaciło - dodaje 29-letni siatkarz.
źródło: mostostal-azoty.pl /SportSlaski.pl

Przeczytaj również