"Pierwsza połowa nie wskazywała na to, że możemy ten mecz przegrać"
07.03.2014
Spotkanie z Zawiszą dobrze się dla zabrzan zaczęło. To Górnik pierwszy wyszedł na prowadzenie. - Pierwsza połowa nie wskazywała na to, że możemy ten mecz przegrać. Byliśmy dobrze zorganizowani, strzeliliśmy jako pierwsi bramkę. W ogóle byliśmy dobrze nastawieni do meczu pod względem mentalnym - powiedział trener Ryszard Wieczorek.
Przy golu na 1-1 błąd popełnił Antoni Łukasiewicz. - Po przerwie straciliśmy bramkę w "naszym stylu". Wydaje mi się, że był to kluczowy moment spotkania. Po czerwonej kartce i bramce na 3-1 było nam już bardzo ciężko - przyznał szkoleniowiec Górnika.
- Wracamy do domu bez punktów. Nie jest to miłe, wręcz przeciwnie, to bardzo irytujące. Nie wiem czy prześladuje nas pech czy brak umiejętności, ale lawina niesprzyjających działań spowodowała, że przegraliśmy kolejny mecz - zakończył Wieczorek.
Przy golu na 1-1 błąd popełnił Antoni Łukasiewicz. - Po przerwie straciliśmy bramkę w "naszym stylu". Wydaje mi się, że był to kluczowy moment spotkania. Po czerwonej kartce i bramce na 3-1 było nam już bardzo ciężko - przyznał szkoleniowiec Górnika.
- Wracamy do domu bez punktów. Nie jest to miłe, wręcz przeciwnie, to bardzo irytujące. Nie wiem czy prześladuje nas pech czy brak umiejętności, ale lawina niesprzyjających działań spowodowała, że przegraliśmy kolejny mecz - zakończył Wieczorek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów