Piąte miejsce powodem do zadowolenia, ale zmiany i tak muszą być
03.06.2013
Jak Mańka-Szulik ocenia zakończony wczoraj sezon? - Nie jestem fachowcem piłkarskim i nie śmiałabym się wypowiadać w kategoriach merytorycznych, ale okiem kibica zauważam, że Górnikowi brakowało też szczęścia. Dobrze, że chłopcy się pozbierali w ostatnim meczu i wywalczyli 5. miejsce, które powinno satysfakcjonować gospodarza miasta. A przypominam, że założenie było takie, aby Górnik zakończył sezon w górnej połówce tabeli. Zespół trzeba jednak przebudować, bo miałam wrażenie, że pod koniec sezonu nie wszystkim się chciało - przyznaje pani prezydent.
- Dobrze pamiętam, że podczas ostatniej prezentacji zespołu niektórzy zawodnicy nie odbierali oklasków. Uważam, że to właśnie oni pociągnęli zespół w dół. Mam nadzieję, że przy następnej prezentacji nie będzie już takich sytuacji. Przed zarządem i trenerami wiele godzin dyskusji, a ja będę ich wspierać i pomagać, kiedy będzie taka potrzeba - mówi Mańka-Szulik.
Więcej na slask.sport.pl.
- Dobrze pamiętam, że podczas ostatniej prezentacji zespołu niektórzy zawodnicy nie odbierali oklasków. Uważam, że to właśnie oni pociągnęli zespół w dół. Mam nadzieję, że przy następnej prezentacji nie będzie już takich sytuacji. Przed zarządem i trenerami wiele godzin dyskusji, a ja będę ich wspierać i pomagać, kiedy będzie taka potrzeba - mówi Mańka-Szulik.
Więcej na slask.sport.pl.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów