PGE Skra - BBTS 3-0. Klasa mistrza, bielszczanie bezradni
26.11.2014
Wydarzenie
Zacięty pierwszy set. To jeden z lepszych fragmentów gry bielszczan w tym sezonie. Dwoił się i troił zdobywca 7 punktów Sergij Kapelus. Skra przewagę dwupunktową osiągnęła dopiero przy 23 „oczku”. Wcześniej taki zapas mieli siatkarze Piotra Gruszki. Na pewno bielski zespół utytułowanego przeciwnika nie przestraszył się.
Bohater
Facundo Conte. Argentyńczyk imponował zwłaszcza w zagrywce, którym to elementem 6-krotnie „przećwiczył” gości. Statystyki przyjmujący PGE Skry miał zresztą w całej okazałości doskonałe. Atakował z 71-procentową skutecznością, w przyjęciu uzyskał wskaźnik 50 procent. Łącznie na swoim koncie zapisał 16 „oczek”.
Plusy i minusy
+ Gospodarze mecz potraktowali całkiem poważnie. Trener Miguel Angel Falasca desygnował do gry najmocniejszy skład.
+ Bełchatowianie aż 14 punktów zdobyli bezpośrednio z zagrywki.
+ Jak na mistrza przystało zawodnicy Skry imponowali w ataku. 69 procent to wynik w tym aspekcie doskonały.
+ Najlepiej w bielskich szeregach zaprezentował się Kapelus, który zdobył 13 punktów.
- Ponownie zagrywka nie była atutem siatkarzy BBTS-u. Wszystkie trzy asy serwisowe zanotowali w premierowej odsłonie. Popsuli w trakcie trzech setów 11 zagrywek.
- 6 z 18 ataków punktowo zwieńczył atakujący gości, Jose Luis Gonzalez. Jak na „bombardiera” bilans ten nie powala.
- Bielszczan czeka mnóstwo pracy nad przyjęciem zagrywki. W tym elemencie gospodarzom ustępowali wyraźnie (65-24 procent!).
Przebieg meczu:
I set: 8-7, 12-13, 18-17, 23-21, 25-22
II set: 1-3, 12-7, 17-9, 25-17
III set: 6-1, 9-7, 17-10, 25-15
Zacięty pierwszy set. To jeden z lepszych fragmentów gry bielszczan w tym sezonie. Dwoił się i troił zdobywca 7 punktów Sergij Kapelus. Skra przewagę dwupunktową osiągnęła dopiero przy 23 „oczku”. Wcześniej taki zapas mieli siatkarze Piotra Gruszki. Na pewno bielski zespół utytułowanego przeciwnika nie przestraszył się.
Bohater
Facundo Conte. Argentyńczyk imponował zwłaszcza w zagrywce, którym to elementem 6-krotnie „przećwiczył” gości. Statystyki przyjmujący PGE Skry miał zresztą w całej okazałości doskonałe. Atakował z 71-procentową skutecznością, w przyjęciu uzyskał wskaźnik 50 procent. Łącznie na swoim koncie zapisał 16 „oczek”.
Plusy i minusy
+ Gospodarze mecz potraktowali całkiem poważnie. Trener Miguel Angel Falasca desygnował do gry najmocniejszy skład.
+ Bełchatowianie aż 14 punktów zdobyli bezpośrednio z zagrywki.
+ Jak na mistrza przystało zawodnicy Skry imponowali w ataku. 69 procent to wynik w tym aspekcie doskonały.
+ Najlepiej w bielskich szeregach zaprezentował się Kapelus, który zdobył 13 punktów.
- Ponownie zagrywka nie była atutem siatkarzy BBTS-u. Wszystkie trzy asy serwisowe zanotowali w premierowej odsłonie. Popsuli w trakcie trzech setów 11 zagrywek.
- 6 z 18 ataków punktowo zwieńczył atakujący gości, Jose Luis Gonzalez. Jak na „bombardiera” bilans ten nie powala.
- Bielszczan czeka mnóstwo pracy nad przyjęciem zagrywki. W tym elemencie gospodarzom ustępowali wyraźnie (65-24 procent!).
Przebieg meczu:
I set: 8-7, 12-13, 18-17, 23-21, 25-22
II set: 1-3, 12-7, 17-9, 25-17
III set: 6-1, 9-7, 17-10, 25-15
Polecane
Plus Liga
Przeczytaj również
06.12.2017
06.12.2017
Zaczynamy! Liga Mistrzów na Śląsku
03.12.2017
03.12.2017
Siatkarskie derby dla Jastrzębia