Pazdan chce dogonić Banasia
01.10.2009
W poprzedniej rundzie najważniejsze gole dla Górnika zdobywał Adam Banaś (w sumie cztery). Teraz były gracz Piasta nie może grać, gdyż przechodzi rehabilitację po ciężkiej kontuzji. Fani z Roosevelta nie muszą się jednak martwić, bowiem pod jego nieobecność zwycięskie bramki zaczął zdobywać inny środkowy defensor, Michał Pazdan.
22-letni obrońca tej jesieni zanotował zwycięskie trafienia w starciach z Sandecją Nowy Sącz oraz Górnikiem Łęczna. - Najlepiej tylko takie bramki strzelać - powiedział z satysfakcją po środowym pojedynku Pazdan. - Chcę dogonić "Banana" w liczbie strzelonych goli. Wtedy będę zadowolony - dodał z uśmiechem. W ostatnim meczu Pazdan do siatki trafił głową, co trochę go zaskoczyło. - Nie pamiętam, kiedy ostatni raz strzeliłem w ten sposób bramkę. To był chyba pierwszy raz w dorosłej piłce - przyznał.
Sympatycy Górnika, sztab szkoleniowy oraz sami piłkarze woleliby pewnie, aby na listę strzelców wpisywali się zawodnicy, których się z tego rozlicza. - Z Łęczną mogliśmy spokojnie wygrać czterema golami. Musimy być jeszcze bardziej skoncentrowani pod bramką rywala - podkreślił Pazdan.
22-letni obrońca tej jesieni zanotował zwycięskie trafienia w starciach z Sandecją Nowy Sącz oraz Górnikiem Łęczna. - Najlepiej tylko takie bramki strzelać - powiedział z satysfakcją po środowym pojedynku Pazdan. - Chcę dogonić "Banana" w liczbie strzelonych goli. Wtedy będę zadowolony - dodał z uśmiechem. W ostatnim meczu Pazdan do siatki trafił głową, co trochę go zaskoczyło. - Nie pamiętam, kiedy ostatni raz strzeliłem w ten sposób bramkę. To był chyba pierwszy raz w dorosłej piłce - przyznał.
Sympatycy Górnika, sztab szkoleniowy oraz sami piłkarze woleliby pewnie, aby na listę strzelców wpisywali się zawodnicy, których się z tego rozlicza. - Z Łęczną mogliśmy spokojnie wygrać czterema golami. Musimy być jeszcze bardziej skoncentrowani pod bramką rywala - podkreślił Pazdan.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów