Paweł Olkowski: Nie symulowałem żadnej kontuzji, chcę grać
25.03.2014
Olkowski w tym roku jeszcze ani razu nie zagrał dla Górnika. Podczas zgrupowania reprezentacji Polski nabawił się kontuzji, której przez długi czas nie mógł wyleczyć. Im dłużej trwała przerwa w grze, tym coraz więcej osób była zdania, że zawodnik po prostu symuluje, by tuż przed odejściem do Niemiec nie narażać zdrowia na kolejny uraz.
- Proszę mi wierzyć, że nie symulowałem żadnej kontuzji i nie jestem myślami w 1. FC Koeln. Chcę grać, bo nie ma piłkarza, który może sobie pozwolić przez pół roku nie wyjść na boisko - podkreśla Olkowski, który podpadł także władzom Górnika, nie informując o wyjeździe do niemieckiego klubu na testy medyczne. Sprawa została wyjaśniona i zawodnik może grać dla zabrzan. Kiedy?
W meczu z Zawiszą Olkowskiego jednak raczej nie zobaczymy. - Zapewniam, że na koniec chcę odnieść wymierny sukces. Wciąż wszystko jest możliwe, a ja chcę być dobrze zapamiętany. Jeżeli czegoś mi brakuje, to oczywiście ogrania. Nie wiem, czy dziś wytrzymałbym fizycznie cały mecz, więc pewnie w środę jeszcze nie zagram - wyjaśnia.
- Proszę mi wierzyć, że nie symulowałem żadnej kontuzji i nie jestem myślami w 1. FC Koeln. Chcę grać, bo nie ma piłkarza, który może sobie pozwolić przez pół roku nie wyjść na boisko - podkreśla Olkowski, który podpadł także władzom Górnika, nie informując o wyjeździe do niemieckiego klubu na testy medyczne. Sprawa została wyjaśniona i zawodnik może grać dla zabrzan. Kiedy?
W meczu z Zawiszą Olkowskiego jednak raczej nie zobaczymy. - Zapewniam, że na koniec chcę odnieść wymierny sukces. Wciąż wszystko jest możliwe, a ja chcę być dobrze zapamiętany. Jeżeli czegoś mi brakuje, to oczywiście ogrania. Nie wiem, czy dziś wytrzymałbym fizycznie cały mecz, więc pewnie w środę jeszcze nie zagram - wyjaśnia.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów