Paweł Janas: Mecz z Górnikiem mógł się podobać

11.03.2012
Lechia stanęła w sobotę przed ogromną szansą przerwania serii pięciu meczów bez zwycięstwa. Gdańszczanie prowadzili w Zabrzu już 2-0, ale ostatecznie nie wygrali. - To przez nieroztropną grę - uważa trener Janas.

Były selekcjoner reprezentacji Polski odniósł sie do "wymiany ciosów" jaka miała miejsce w Zabrzu, uznając sobotnie spotkanie za niezłe widowisko. - Mecz miał dramatyczny przebieg i myślę, że mógł się podobąć. Cztery gole to sporo, a to, że my strzeliliśmy dwa to spory sukces - ironizował trener Lechii. - Powinniśmy jeszcze dołożyć jakiegoś gola, bo mieliśmy parę sytuacji, których nie wykorzystaliśmy. Choć z drugiej strony... Górnik też miał swoje sytuacje i to spotkanie mogło się różnie zakończyć.

Po spotkaniu Adam Nawałka bardzo chwalił swoich zawodników za postawę w drugiej części gry, w której Górnik strzelił dwa gole i doprowadził do wyrównania. Jak się tego można było spodziewać, Paweł Janas był z kolei rozczarowany postawą swojej drużyny w drugich 45 minutach. - Mam pretensje do zawodników o wyjście na drugą połowę. Tyle rozmawialiśmy w szatni w czasie przerwy, żeby wyjść na drugą część skoncentrowanymi i spokojnie zacząć... a tu dostajemy gola trzydzieści sekund po wznowieniu gry. To było nieroztropne - kręcił głową trener.

 

 
źródło: sportslaski.pl

Przeczytaj również