Pavels Steinbors wrócił w specjalnej masce. Jak się grało?

18.04.2014
Pavels Steinbors, po niespełna dwóch miesiącach przerwy, ponownie stanął w bramce Górnika Zabrze. W sparingu z Podbeskidziem Bielsko-Biała Łotysz zaliczył niecałe 60 minut. Spisał się poprawnie.
Górnik Zabrze
Steinbors wystąpił w specjalnej masce, która zabezpieczała twarz. Nie przeszkadzała mu jednak w interwencjach. - Jedynie miałem lekkie problemy z mówieniem i dyrygowaniem linią obrony. Myślę jednak, że kwestią czasu jest, kiedy i tego się nauczę - przyznał bramkarz, który jest już gotowy do gry - przynajmniej pod względem fizycznym.

- Fizycznie czułem się już dzisiaj bardzo dobrze, ale wiadomo, że brakuje mi jeszcze pewności, choć miałem dzisiaj kilka trudnych interwencji. Podbeskidzie zagrało dzisiaj ambitnie i stworzyło sobie kilka dogodnych sytuacji. Cieszę się, że teraz mamy przerwę w rozgrywkach ligowych. Mam więc czas, by przygotować się na sto procent i powalczyć o miejsce w bramce - powiedział Steinbors.
źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również