Ostrzeżenie dla tyszan - ostatnio spadkowicze mocniejsi od beniaminków
28.10.2012
Kibice obu klubów żyją ze sobą dobrze, ale piłkarze muszą ich zawieść i skrzywdzić przyjaciół. Sytuacja ŁKS-u jest bardzo ciężka. Tyszanie mają lepiej, lecz cały czas muszą się mieć na baczności, żeby nie zbliżyć się niebezpiecznie do strefy spadkowej. Zwłaszcza, że trwający oraz poprzedni sezon pokazują, że spadkowicze z ekstraklasy, z kim jak z kim, ale z beniaminkami sobie radzą...
W bieżących rozgrywkach doszło dotychczas do trzech takich starć. Cracovia pokonała Okocimskiego Brzesko i Stomil Olsztyn, a tym samym olsztynianom nie dał rady ŁKS. W poprzednim sezonie natomiast, spadkowicze, a więc Polonia Bytom i Arka Gdynia odnieśli w starciach z beniaminkami aż dziewięć zwycięstw, przy czterech remisach i trzech porażkach. Mimo że żadna z tych drużyn nie walczyła o awans, bo zespół z Trójmiasta skończył rozgrywki w środku tabeli, zaś bytomianie na końcu, to w potyczkach z beniaminkami ich doświadczenie zwykle robiło swoje. To ostrzeżenie dla GKS-u Tychy, który jeszcze z żadnym ze spadkowiczów nie grał.
ŁKS jest chimerą, jakich mało w tej lidze. Zespół z al. Unii potrafi przegrać na własnym boisku z Flotą Świnoujście 1-7, by chwilę później pokonać Sandecję Nowy Sącz. Na Śląsku łodzianie też jeszcze w tym sezonie nie przegrali - w pierwszej kolejce wygrali na Bukowej, a całkiem niedawno zremisowali w Bytomiu. - Nieprzypadkowo oba zespoły zajmują te miejsca w tabeli, które zajmują. Poziom jest niski, I liga wielu zawodników przerasta. Współczuję Jackowi, nie wiem, czy on mi też, że z takimi zawodnikami musimy współpracować. Przykro było patrzeć, jak się niektórzy męczyli na boisku - powiedział wtedy Marek Chojnacki, trener łodzian, załamany poziomem swojej drużyny.
ŁKS jest w tabeli przedostatni, wyprzedza tylko wspomnianą Polonię, jednak w jego składzie znajdzie się kilka nazwisk znanych z ekstraklasy, jak choćby Bogusław Wyparło, Paweł Sasin, Michał Osiński, Kamil Poźniak, czy Paweł Kaczmarek. - Do końca rundy jest już bardzo blisko, a my na koncie mamy niewiele punktów. Ta sytuacja jest dla nas najlepszą motywacją przed meczem z Tychami - stwierdza ten ostatni w rozmowie z oficjalną stroną łodzian.
GKS Tychy - Łódzki KS
niedziela, 12:15
Sędzia Sebastian Tarnowski (Wrocław)
W bieżących rozgrywkach doszło dotychczas do trzech takich starć. Cracovia pokonała Okocimskiego Brzesko i Stomil Olsztyn, a tym samym olsztynianom nie dał rady ŁKS. W poprzednim sezonie natomiast, spadkowicze, a więc Polonia Bytom i Arka Gdynia odnieśli w starciach z beniaminkami aż dziewięć zwycięstw, przy czterech remisach i trzech porażkach. Mimo że żadna z tych drużyn nie walczyła o awans, bo zespół z Trójmiasta skończył rozgrywki w środku tabeli, zaś bytomianie na końcu, to w potyczkach z beniaminkami ich doświadczenie zwykle robiło swoje. To ostrzeżenie dla GKS-u Tychy, który jeszcze z żadnym ze spadkowiczów nie grał.
ŁKS jest chimerą, jakich mało w tej lidze. Zespół z al. Unii potrafi przegrać na własnym boisku z Flotą Świnoujście 1-7, by chwilę później pokonać Sandecję Nowy Sącz. Na Śląsku łodzianie też jeszcze w tym sezonie nie przegrali - w pierwszej kolejce wygrali na Bukowej, a całkiem niedawno zremisowali w Bytomiu. - Nieprzypadkowo oba zespoły zajmują te miejsca w tabeli, które zajmują. Poziom jest niski, I liga wielu zawodników przerasta. Współczuję Jackowi, nie wiem, czy on mi też, że z takimi zawodnikami musimy współpracować. Przykro było patrzeć, jak się niektórzy męczyli na boisku - powiedział wtedy Marek Chojnacki, trener łodzian, załamany poziomem swojej drużyny.
ŁKS jest w tabeli przedostatni, wyprzedza tylko wspomnianą Polonię, jednak w jego składzie znajdzie się kilka nazwisk znanych z ekstraklasy, jak choćby Bogusław Wyparło, Paweł Sasin, Michał Osiński, Kamil Poźniak, czy Paweł Kaczmarek. - Do końca rundy jest już bardzo blisko, a my na koncie mamy niewiele punktów. Ta sytuacja jest dla nas najlepszą motywacją przed meczem z Tychami - stwierdza ten ostatni w rozmowie z oficjalną stroną łodzian.
GKS Tychy - Łódzki KS
niedziela, 12:15
Sędzia Sebastian Tarnowski (Wrocław)
Polecane
I liga