Ostre słowa w szatni Górnika. Co powiedział zawodnikom trener?

24.11.2012
- Szanujemy ten jeden punkt, ale jesteśmy rozczarowani, bo liczyliśmy na zwycięstwo i komplet "oczek" - powiedział wyraźnie rozczarowany dzisiejszym spotkaniem kapitan Górnika Zabrze, Adam Danch.
- Zespoły, które do nas przyjeżdżają, z reguły bronią się, a my musimy konstruować akcje. W pierwszej połowie słabo wyglądała nasza gra. W drugiej zaczęliśmy lepiej grać - analizował spotkanie Danch, który przyznał, że w szatni było gorąco.

- Szanujemy ten jeden punkt, ale jesteśmy rozczarowani, bo liczyliśmy na zwycięstwo i komplet "oczek". W przerwie padły ostre słowa. Z kolei po meczu trener powiedział, że teraz liczy się tylko następne spotkanie - przyznał obrońca. Za tydzień zabrzanie pojadą do Krakowa na mecz z Wisłą, z którą ostatnio idzie im bardzo dobrze.

- Skoro dzisiaj nie wygraliśmy, to będziemy chcieli się odegrać przy Reymonta. A od następnego meczu u siebie trzeba zacząć budować nową, zwycięską serię - zakończył kapitan Górnika.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również