Ostatni mecz Szatałowa?

17.09.2017
Dzisiejszy mecz z Olimpią Grudziądz może zadecydować o przyszłości trenera Jurija Szatałowa. Brak zwycięstwa w tym spotkaniu może poskutkować zwolnieniem szkoleniowca, który w poprzednim sezonie uratował I ligę.
Łukasz Sobala/PressFocus
Już prawie miesiąc kibice GKS-u Tychy czekają na zwycięstwo swojego zespołu. Po raz ostatni z boiska tyszanie schodzili jako zwycięzcy 19 sierpnia, kiedy pokonali Bytovię 1:0. Od tego momentu Trójkolorowi rozegrali 4 spotkania, w których zdobyli 2 punkty po remisach z Podbeskidziem i Ruchem.

W ostatnim czasie największym problemem tyskiego zespołu jest kiepska postawa w początkowej fazie spotkania. W Olsztynie już po 10 minutach tyszanie przegrywali 2:0, natomiast w Chojnicach po 35 minutach było już 3:0. To były jednak spotkania wyjazdowe, dlatego też kibice liczą na to, że na własnym stadionie koncentracja będzie na najwyższym poziomie od pierwszego gwizdka sędziego.

Liczy na to również trener Szatałow, którego pozycja w Tychach w ostatnim czasie mocno się osłabiła. Włodarze klubu z Edukacji nie po to dokonywali spektakularnych transferów, by zespół po raz kolejny walczył o utrzymanie w Nice 1 lidze. Sporo mówi się o tym, że w przypadku niepowodzenia w najbliższym spotkaniu od poniedziałku zespół przejmie nowy szkoleniowiec. Jednym z kandydatów do przejęcia GKS-u jest Waldemar Fornalik.

O swoją posadę może być za to spokojny Jacek Paszulewicz. Od momentu kiedy przejął zespół w listopadnie 2015 roku Olimpii wiedze się bardzo dobrze. Najpierw udało się dokonać wtedy wydawało się niemożliwej misji uratowania I ligi, by w kolejnym sezonie włączyć się do walki o Ekstraklasę! W poprzednim sezonie ekipa z Grudziądza zajęła 6 miejsce ze stratą zaledwie 2 punktów do drugiego w tabeli Górnika Zabrze.

W bieżących rozgrywkach Grudziądzanie również spisują się przyzwoicie, w 8 spotkaniach zdobyli 13 punktów i w tej chwili zajmują 8 miejsce. Drużyna Olimpii ma najlepszą defensywę w całej lidze, w dotychczasowych spotkaniach stracili tylko 6 bramek. Jednak coś za coś. Biało-zieloni mają najsłabszy atak w całej stawce, gdyż póki co tylko 6 razy udawało się im pokonać bramkarzy rywali.

W dzisiejszym meczu w drużynie GKS-u zabraknie Adriana Łuszkiewicza, który pauzuje za nadmiar żółtych kartek. Nadal grać nie może Łukasz Grzeszczyk, który wznowił już treningi i powinien wrócić na boisko w połowie października.

Zdaniem bukmacherów z Fortuny minimalnym faworytem spotkania jest GKS Tychy. Kurs na zwycięstwo tyskiej drużyny wynosi 2,4, natomiast na wygraną Olimpii 2,85

Przypuszczalny skład GKS

Igaz - Mańka, Tanżyna, Bogusławski, Abramowicz - Błanik, Matusiak, Szumilas, Ćwielong, Radzewicz - Fidziukiewicz

GKS Tychy - Olimpia Grudziądz niedziela 17 września godz. 15:00
 
źródło: SportSlaski.pl
autor: Michał Piwoński

Przeczytaj również