Oni zimą grali najwięcej. Na kogo postawi Brosz?
02.03.2017
Najwięcej minut spośród bramkarzy rozegrał Tomasz Loska, któremu wykruszyła się konkurencja. Co ciekawe, przed wyjazdem do Słowenii dłużej grał Wojciech Pawłowski, który jednak doznał kontuzji. Kto wie, może to on byłby bramkarzem nr 1 na wiosnę?
W linii obrony praktycznie nie ma niespodzianek. Najdłużej grali Bartosz Kopacz, Adam Danch i Rafał Kosznik. Na środku obrony częściej od Daniego Suareza grał Oleksandr Szeweluchin, ale jest to spowodowane tym, że Hiszpan w Zabrzu pojawił się dopiero w lutym, gdy Górnik był już po trzech meczach kontrolnych. W dwóch ostatnich sparingach to Suarez był podstawowym obrońcą, a Ukrainiec grał zaledwie sześć minut.
Ciekawie wygląda rywalizacja na skrzydłach. Zaledwie o kilka minut dłużej od Dawida Plizgi grał Łukasz Wolsztyński. Po drugiej stronie najczęściej w sparingach biegał Rafał Kurzawa, ale on z GKS-em Tychy na pewno nie zagra - z powodu kartek. Kto więc za niego? Z Celje i Trzyńcem pełne 90 minut zaliczał Sandi Arcon. W środku zdecydowanie najczęściej grał Szymon Matuszek, z którym uzupełniać się mogą Denis Janco lub Maciej Ambrosiewicz. Zimą dłużej występował - ale nieznacznie - 19-letni Słowak.
W ataku liderem jest Igor Angulo. Drugim napastnikiem pod względem rozegranych minut... nie jest David Ledecky. W zaokrągleniu o jedno spotkanie więcej rozegrał Marcin Urynowicz. Dwa mecze w ataku rozegrał też Plizga. W składzie na GKS spodziewać się można jednak Czecha, który grał dłużej od Urynowicza w ostatnich sprawdzianach.
Trzeba przyznać, że trener Marcin Brosz postarał się o to, by wszyscy jego zawodnicy dostali sporą liczbę minut do rozegrania. Łącznie w sparingach zagrało 33 piłkarzy, a "11" złożona z tych, którzy grali najczęściej prezentuje się tak:
Loska - Danch, Kopacz, Szeweluchin, Kosznik - Wolsztyński, Matuszek, Janco, Kurzawa - Plizga, Angulo.
Wymieniony skład grał w sparingach - za wyjątkiem Loski, Szeweluchina i Angulo - ponad 300 minut. Niewiele mniej grało, oprócz wspomnianej trójki, jeszcze kilku graczy, jak np. Ambrosiewicz, Meik Karwot czy Adam Wolniewicz. Tradycyjnie już, swoje szanse dostała też młodzież. Praktycznie pewne jest, że wiosną zobaczymy kolejnych debiutantów.
W meczu z Tychami zapewne zagra drużyna zbliżona do tej, która grała w dwóch ostatnich sparingach. Co prawda wyniki tych spotkań nie były dobre (0:2 z Celje i 1:1 z Trzyńcem), ale przy Roosevelta nikt z tego powodu nie zamierza robić problemu. - Szukaliśmy takich przeciwników, którzy stworzą nam odpowiednie warunki. Na ich tle wychodzą mankamenty. Cieszymy się, że zakontraktowaliśmy takich rywali. Niedociągnięcia wrzuciliśmy w trening i staraliśmy się to poprawić - przyznaje trener Brosz.
Składy Górnika Zabrze z dwóch ostatnich meczów sparingowych tej zimy:
Górnik - NK Celje 0:2
Loska - Danch, Kopacz, Suarez, Kosznik - Ł. Wolsztyński, Matuszek, Janco, Arcon - Angulo, Ledecky (46' Olszewski).
Górnika - FK Fotbal Trzyniec 1:1
Loska - Danch, Kopacz, Suarez (85' Szeweluchin), Kosznik - Plizga (64' Ł. Wolsztyński), Matuszek, Ambrosiewicz (55' Janco), Arco - Ledecky (82' Kurzawa), Angulo (74' Urynowicz).
W linii obrony praktycznie nie ma niespodzianek. Najdłużej grali Bartosz Kopacz, Adam Danch i Rafał Kosznik. Na środku obrony częściej od Daniego Suareza grał Oleksandr Szeweluchin, ale jest to spowodowane tym, że Hiszpan w Zabrzu pojawił się dopiero w lutym, gdy Górnik był już po trzech meczach kontrolnych. W dwóch ostatnich sparingach to Suarez był podstawowym obrońcą, a Ukrainiec grał zaledwie sześć minut.
Ciekawie wygląda rywalizacja na skrzydłach. Zaledwie o kilka minut dłużej od Dawida Plizgi grał Łukasz Wolsztyński. Po drugiej stronie najczęściej w sparingach biegał Rafał Kurzawa, ale on z GKS-em Tychy na pewno nie zagra - z powodu kartek. Kto więc za niego? Z Celje i Trzyńcem pełne 90 minut zaliczał Sandi Arcon. W środku zdecydowanie najczęściej grał Szymon Matuszek, z którym uzupełniać się mogą Denis Janco lub Maciej Ambrosiewicz. Zimą dłużej występował - ale nieznacznie - 19-letni Słowak.
W ataku liderem jest Igor Angulo. Drugim napastnikiem pod względem rozegranych minut... nie jest David Ledecky. W zaokrągleniu o jedno spotkanie więcej rozegrał Marcin Urynowicz. Dwa mecze w ataku rozegrał też Plizga. W składzie na GKS spodziewać się można jednak Czecha, który grał dłużej od Urynowicza w ostatnich sprawdzianach.
Trzeba przyznać, że trener Marcin Brosz postarał się o to, by wszyscy jego zawodnicy dostali sporą liczbę minut do rozegrania. Łącznie w sparingach zagrało 33 piłkarzy, a "11" złożona z tych, którzy grali najczęściej prezentuje się tak:
Loska - Danch, Kopacz, Szeweluchin, Kosznik - Wolsztyński, Matuszek, Janco, Kurzawa - Plizga, Angulo.
Wymieniony skład grał w sparingach - za wyjątkiem Loski, Szeweluchina i Angulo - ponad 300 minut. Niewiele mniej grało, oprócz wspomnianej trójki, jeszcze kilku graczy, jak np. Ambrosiewicz, Meik Karwot czy Adam Wolniewicz. Tradycyjnie już, swoje szanse dostała też młodzież. Praktycznie pewne jest, że wiosną zobaczymy kolejnych debiutantów.
W meczu z Tychami zapewne zagra drużyna zbliżona do tej, która grała w dwóch ostatnich sparingach. Co prawda wyniki tych spotkań nie były dobre (0:2 z Celje i 1:1 z Trzyńcem), ale przy Roosevelta nikt z tego powodu nie zamierza robić problemu. - Szukaliśmy takich przeciwników, którzy stworzą nam odpowiednie warunki. Na ich tle wychodzą mankamenty. Cieszymy się, że zakontraktowaliśmy takich rywali. Niedociągnięcia wrzuciliśmy w trening i staraliśmy się to poprawić - przyznaje trener Brosz.
Składy Górnika Zabrze z dwóch ostatnich meczów sparingowych tej zimy:
Górnik - NK Celje 0:2
Loska - Danch, Kopacz, Suarez, Kosznik - Ł. Wolsztyński, Matuszek, Janco, Arcon - Angulo, Ledecky (46' Olszewski).
Górnika - FK Fotbal Trzyniec 1:1
Loska - Danch, Kopacz, Suarez (85' Szeweluchin), Kosznik - Plizga (64' Ł. Wolsztyński), Matuszek, Ambrosiewicz (55' Janco), Arco - Ledecky (82' Kurzawa), Angulo (74' Urynowicz).
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów