"On ma prawie tyle samo tkanki tłuszczowej, co nasz prezes!"

13.03.2014
Energetyk ROW Rybnik ma problem z obroną. Nie dość, że defensywa nie popisała się w spotkaniu ze Stomilem Olsztyn, to jeszcze kontuzję zgłosił Maxim Potirniche, który miał być liderem tej formacji.
archiwum
Czterokrotny reprezentant Mołdawii ma problemy z barkiem. Kto zagra w jego miejsce? Na pewno nie Edison Fernandes da Silva Junior. Powód? Wystarczy komentarz jednego z zawodników rybniczan. - Angaż tego Brazylijczyka to nieporozumienie. On ma prawie tyle samo tkanki tłuszczowej, co nasz prezes. Na pewno nie będzie wzmocnieniem naszej drużyny - mówi dla "Sportu" anonimowy piłkarz.

Kolejnym problemem może być brak Marka Krotofila, któremu po meczu ze Stomilem wyskoczył krwiak pod kolanem. Zawodnik ćwiczy indywidualnie.
źródło: SPORT

Przeczytaj również