Oleksandr Szeweluchin jednak wróci do gry jeszcze w tym sezonie?

02.05.2012
Po kontuzji, jakiej doznał w Wielkich Derbach Śląska, pojawiały się doniesienia, że Oleksandr Szeweluchin nie zagra już do końca sezonu. Okazuje się jednak, że obrońca Górnika ma zagrać już w Lubinie.
Ukrainiec na pewno nie znajdzie się w kadrze na jutrzejszy mecz z Wisłą Kraków. - Wygląda jednak na to, że będzie gotowy na spotkanie ostatniej kolejki z Zagłębiem Lubin, które odbędzie się w niedzielę. To dobra informacja, bo Oleksandr jest naszym podstawowym stoperem - przyznaje Bogdan Zając, asystent trenera Adama Nawałki. - Najprawdopodobniej zagram w Lubinie, bo chcę pomóc drużynie w walce o 7. miejsce na koniec sezonu. Zawsze to większe pieniądze dla klubu - stwierdza sam zainteresowany.

Jutro zabraknie na pewno Michała Jonczyka i Macieja Bębenka. Nie wiadomo natomiast, co z Aleksandrem Kwiekiem, który zmaga się z drobnym urazem. Decyzja ma zapaść po wieczornym treningu. W klubie jednak wszyscy czekają przede wszystkim na dzisiejszy werdykt Franciszka Smudy w sprawie szerokiej kadry na Euro 2012. Po cichu przy Roosevelta liczą, że znajdzie się w niej Łukasz Skorupski, bramkarz "Trójkolorowych".
autor: Szymon Ziober

Przeczytaj również