Okazja do rehabilitacji. GKS podejmuje beniaminka

22.08.2018
Piłkarze GKS-u Tychy mają dziś doskonałą okazję do rehabilitacji za fatalne spotkanie ze Stomilem Olsztyn. Na Stadion przy ul. Edukacji przyjeżdża beniaminek Fortuna I ligi.
Łukasz Sobala/PressFocus
"Mam nadzieję, że taki mecz jak ze Stomilem już się nie powtórzy" - mówi trener Ryszard Tarasiewicz. Bez wątpienia drugiego takiego występu kibice GKS-u swoim ulubieńcom już nie wybaczą, dlatego też, by choć po części zrehabilitować się za ostatnie spotkanie, każdy z zawodników musi dać dziś z siebie 110%.

Rywalem tyskiego zespołu będzie beniaminek Fortuna I ligi, Garbarnia Kraków. Krakowianie awans wywalczyli pokonując w barażu Pogoń Siedlce. Początek rozgrywek nie był łatwo dla Garbarnii, która w pierwszych 4 spotkaniach zdobyła tylko dwa punkty. Przed tygodniem jednak piłkarze Mirosława Hajdy sprawili spora niespodziankę pokonując na własnym stadionie ŁKS Łódź 3:2.

W meczach wyjazdowych krakowski zespół nastawiony jest bardzo defensywnie, co może sprawić tyszanom spore problemy. Podobnie ustawiony był ostatnio Stomil i wszyscy doskonale wiemy jak to się dla gospodarzy skończyło. W zespole Garbarnii gra kilku zawodników doskonale znanych z boisk Ekstraklasy, takich jak Marcin Cabaj, Michał Czekaj czy Dawid Nowak.

Pomimo gorszych wyników trener Tarasiewicz nie zamierza podejmować pochopnych decyzji, gdyż jego zdaniem gra jego zespołu nie jest o wiele gorsza niż wiosną. "W rundzie wiosennej nie kreowaliśmy więcej sytuacji niż teraz. Byliśmy bardzo konkretni w ofensywie, ale nie popełnialiśmy takich błędów indywidualnych jak w tym sezonie" - mówi tyski szkoleniowiec.

Jeśli więc tyszanie zachowają więcej koncentracji w defensywie już wkrótce ich wyniki powinny ulec znaczącej poprawie i rozpoczną marsz w górę tabeli. Pierwszy krok powinni zrobić już dziś.

Przypuszczalny skład GKS

Jałocha - Grzybek, Biernat, Tanżyna, Abramowicz - Giel, Daniel, Bernhardt, Grzeszczyk, J.Piątek - Zapolnik

GKS Tychy - Garbarnia Kraków, środa 22 sierpnia godz. 20:30
źródło: SportSlaski.pl
autor: Michał Piwoński

Przeczytaj również