Ogromny pech młodego skoczka z Buczkowic. Przegrał medal o pół punktu...

24.01.2013
Najgorsze dla sportowca czwarte miejsce zajął dziś Bartłomiej Kłusek, podczas konkursu indywidualnego Mistrzostw Świata Juniorów w Libercu. Srebro wywalczył Klemens Murańka.
Bezapelacyjnym zwycięzcą okazał się Słoweniec Jaka Hvala, który lądował na 103. i 102. metrze. 19-latek wyprzedził reprezentanta Polski Klemensa Murańkę (101 i 96m) i rekordzistę skoczni w Wiśle -  Austriaka Stefana Krafta (99 i 95.5m). Dalej od Krafta skakał mieszkaniec Buczkowic Bartłomiej Kłusek (99 i 96.5m), ale przegrał brązowy krążek notami za styl.

W czołowej dziesiątce zawodów uplasował się także inny zawodnik z naszego regionu. Dwie równe próby po 95.5 metra dały Aleksandrowi Zniszczołowi dziewiąte miejsce. Najgorszy z Polaków był Grzegorz Miętus, który ukończył rywalizację na 39. pozycji, po słabym skoku na 86.5 metra.

Wysoka forma Polaków, w tym dwóch skoczków z województwa śląskiego, gwarantuje emocje w konkursie drużynowym, który zostanie rozegrany w sobotę. Przed rokiem młodzi Polacy wywalczyli srebro.
autor: Michał Knura

Przeczytaj również