Odzyskać zaufanie 12. zawodnika

01.10.2016
Mecz do obiadu - jutrzejsze spotkanie Górnika Zabrze z Chrobrym Głogów rozpocznie się o 12:45. Widowisko już przed startem straciło na jakości, ponieważ kibice nie będę dopingować piłkarzy.
Łukasz Sobala/Press Focus
Co ciekawego?
- Nie bez przyczyny numer "12" jest w Zabrzu zastrzeżony dla kibiców Górnika, którzy od dawna słyną z bardzo dobrego dopingu. Ostatnio jednak współpraca "Torcidy" z zarządem i władzami miasta nie jest - łagodnie mówiąc - najlepsza. Fani ogłosili, że zawieszają działania kibicowskie na stadionie, co oznacza, że jutro przy Roosevelta nie będzie flag i dopingu.

- Doping może wrócić i mogą przyczynić się do tego piłkarze. - Pokażcie walką i zaangażowaniem że jesteście warci noszenia koszulki z herbem Górnika na piersi - ogłosiło stowarzyszenie kibiców. Odniósł się do tego trener Marcin Brosz. - Dają nam potężne wsparcie. Mam nadzieję, że naszą grą spowodujemy, że doping wróci. To jest po naszej stronie - podkreślił.

- Oświadczenie kibiców pojawiło się po przegranej w Pucharze Polski z Wigrami Suwałki. Pamiętać jednak trzeba, że w lidze zabrzanie nie przegrali czterech ostatnich spotkań - ostatni raz Górnik przegrał w lidze 27 sierpnia z Zagłębiem w Sosnowcu.

- We wtorek do zajęć wrócił Dawid Plizga, który w meczu Pucharu Polski nabawił się kontuzji. Zabrzanie mieli w trakcie przygotowań do spotkania z Chrobrym problem z bramkarzami - Mateusz Kuchta zachorował, a Mateusz Michalski doznał wstrząśnienia mózgu. Wobec tego, na treningach pojawiło się dwóch juniorów - Daniel Bielica i Dominik Nowicki.

- Górnik strzela mało bramek (11 w 10 meczach), ale Chrobry za to dużo traci - w obecnym sezonie bramkarz jutrzejszego rywala musiał wyciągać piłkę z siatki już 17 razy.

- Mecz poprowadzi Łukasz Bednarek z Koszalina.

Na kogo zwrócić uwagę?
David Ledecky (Górnik): Czech miał świetne wejście do Górnika bowiem już w debiucie strzelił gola na wagę trzech punktów w meczu z Olimpią Grudziądz. W kolejnych trzech spotkaniach już jednak nie wpisał się na listę strzelców. Wciąż czeka na swoje premierowe trafienie przy Roosevelta.

Paweł Wojciechowski (Chrobry): Na skuteczność nie narzeka ostatnio napastnik głogowian. We wrześniu zawodnik strzelił trzy gole i jest razem z Bartoszem Kwietniem najlepszym strzelcem drużyny. Piłkarz ma dosyć ciekawe CV - w przeszłości grał w Murcii, Heerenveen, Willem II Tilburg, a także w klubach białoruskich - FK Mińsk i Szachtiorze Soligorsk.

Ostatni raz...
Będzie to pierwsze ligowe starcie Górnika z Chrobrym.

Nieobecni
Za żółte kartki musi pauzować Szymon Matuszek, dopiero za pół roku grać będzie mógł Konrad Nowak, który przeszedł już operację rekonstrukcji więzadeł.

Przypuszczalny skład
Kasprzik - Wolniewicz, Kopacz, Danch, Kurzawa - Skrzypczak, Ambrosiewicz, Przybylski, Plizga - Ledecky, Angulo.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również