Obrońca Górnika nie czuje strachu: Wszystko rozstrzygnie się na boisku

29.09.2012
Przez zabrzańskim Górnikiem mecz z gatunku tych trudnych - z mistrzem Polski. Mimo sukcesu, jaki rok temu osiągnęli zawodnicy Śląska Wrocław, Oleksandr Szeweluchin rywali wcale się nie boi.
- To faktycznie bardzo dobra drużyna, ale... wszystko rozstrzygnie się na boisku - zaznacza defensor Górnika.

Zabrzanie mają trudne zadanie, bowiem Śląsk w ostatnim czasie poprawił swoją grę. Z drugiej strony "Górnicy" w tym sezonie jeszcze nie przegrali, czterokrotnie notując remis.

Wszelkie statystyki będą jutro tłem wobec postawy na murawie. Tego zdania jest rozochocony ostatnim zdobytym golem z Widzewem Łódź Szeweluchin. - Bramka z Widzewem jest moim drugim golem dla Górnika. Mam też na koncie kilka goli strzelonych jeszcze na Ukrainie - wspomina defensor z Zabrza.

"Sasza" nie będzie jednak w niedzielę tylko czyhał na wykorzystanie bramkowej okazji. Bardziej skupi się na wyłączeniu z gry podstwowywch zawodników Śląska, tak jak zrobił to w meczu przeciwko Legii Warszawa z Danijelem Ljuboją. - Ale ważniejsze od strzelanych bramek są dla mnie wyniki drużyny. Chcemy cieszyć się po każdym meczu z kompletu punktów - dodaje pewny siebie.
źródło: SportSlaski.pl/ gornikzabrze.pl

Przeczytaj również