Obrońca Górnika: Jeśli zagram, to będę ostry jak kosa

14.11.2013
- Powołanie to efekt mojej formy i dyspozycji całego Górnika Zabrze w tej rundzie. Dobrze, że nie patrzy się na metrykę, ale na to, co zawodnik prezentuje na boisku - mówi Rafał Kosznik.

Obrońca Górnika Zabrze po raz pierwszy jest na zgrupowaniu reprezentacji Polski. Jak wrażenia? - Stres minął po pierwszym treningu. Czuję za to pozytywną adrenalinę, bo po raz pierwszy spotkałem się z reprezentacją, w której grają piłkarze z zagranicy - mówi lewy defensor.

Koledzy mówią na niego kosa. Z jednej strony - od nazwiska, z drugiej - od zachowań na boisku. - Obrońca musi agresywnie grać, a taką ksywkę dostałem jeszcze podczas gry w Lechii Gdańsk. Mam nadzieję, że w meczu ze Słowacją, jeśli zagram, też będę ostry jak kosa - mówi "Super Expressowi".


źródło: Super Express

Przeczytaj również