Obiecują złote góry, ale Nakoulma nie chce grać w Groznym
11.06.2012
Nakoulma nie chce słyszeć o wyjeździe na Wschód. Kiedy w sobotę usłyszał o ofercie Tereka od swojej narzeczonej Renaty Papurzyńskiej, błyskawicznie odpowiedział, że nie ma mowy o przenosinach do Groznego, bo tam jest zimno i niebezpiecznie, a on ma tylko jedno życie - pisze "Przegląd Sportowy".
To stanowisko nie cieszy działaczy Górnika Zabrze, którzy z Terekiem mogliby wynegocjować najlepsze warunki. Na poziomie nawet 1,5 mln euro. Przypomnijmy, że wykupienie Nakoulmy z Bogdanku Łęczna wiąże się z wydatkiem w wysokości miliona złotych. Górnik "na czysto" mógłby zatem zarobić 5 milionów złotych!
Jeśli Nakoulma nie trafi do Groznego to... Mówi się o ofertach z kilku zagranicznych klubów, ale nikt nie jest tak zdeterminowany jak Rosjanie.
To stanowisko nie cieszy działaczy Górnika Zabrze, którzy z Terekiem mogliby wynegocjować najlepsze warunki. Na poziomie nawet 1,5 mln euro. Przypomnijmy, że wykupienie Nakoulmy z Bogdanku Łęczna wiąże się z wydatkiem w wysokości miliona złotych. Górnik "na czysto" mógłby zatem zarobić 5 milionów złotych!
Jeśli Nakoulma nie trafi do Groznego to... Mówi się o ofertach z kilku zagranicznych klubów, ale nikt nie jest tak zdeterminowany jak Rosjanie.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów