Nowy zawodnik GKS-u Tychy kontuzjowany. "Ciągle mamy pod górkę"
06.03.2010
Wypożyczony z Podbeskidzia Bielsko-Biała napastnik na czwartkowych zajęciach poczuł ból w pachwinie. Nie wiadomo jeszcze, czy zdoła dojść do siebie na pierwszy wiosenny mecz tyszan w II lidze z Polonią Słubice.
Trener Mirosław Smyła żałuje jeszcze jednego. - Myślałem, że próbę generalną rozegramy w Rybniku na naturalnej nawierzchni, ale szkoleniowiec rybniczan - po wizycie na boisku - stwierdził, że szkoda murawy. Rozumiem go, bo wiem, jaka jest pogoda - rozkłada ręce Smyła.
Sparing odbędzie się więc na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Tychach o godzinie 10:30. - Ciągle mamy pod górkę - wzdycha szkoleniowiec.
Trener Mirosław Smyła żałuje jeszcze jednego. - Myślałem, że próbę generalną rozegramy w Rybniku na naturalnej nawierzchni, ale szkoleniowiec rybniczan - po wizycie na boisku - stwierdził, że szkoda murawy. Rozumiem go, bo wiem, jaka jest pogoda - rozkłada ręce Smyła.
Sparing odbędzie się więc na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Tychach o godzinie 10:30. - Ciągle mamy pod górkę - wzdycha szkoleniowiec.
Polecane
II liga