Nowy trener na derby. "Zgłosiło się wielu trenerów"
04.11.2014
Pod wodzą Tomasza Wolaka GKS przegrał na własnym stadionie z Olimpią Grudziądz. Po meczu kibice mieli sporo pretensji do zawodników. - To było niepotrzebne. Przecież chłopcy się starali. Rozmawiałem z nimi, dali z siebie wszystko, w szatni niektórych łapały skurcze - komentuje dyrektor Henryk Drob.
GKS wciąż nie ogłosił, kto będzie prowadził zespół w następnych meczach. Władze klubu chcą, by nazwisko znane było już przed meczem derbowym z GKS-em Katowice. Sprawa ma się wyjaśnić w środę bądź w czwartek.
- Zgłosiło się wielu trenerów. Szukamy jednak takiego szkoleniowca, który na GKS będzie patrzył przez pryzmat dłuższego okresu pracy. Jeśli ktoś chce przyjść, zarobić i odejść, u nas nie ma czego szukać. Od początku mówimy, ile możemy płacić. Nawet młody trener może mieć spore umiejętności i doświadczenie, więc nie zamykamy się na nikogo - przyznaje Drob.
GKS wciąż nie ogłosił, kto będzie prowadził zespół w następnych meczach. Władze klubu chcą, by nazwisko znane było już przed meczem derbowym z GKS-em Katowice. Sprawa ma się wyjaśnić w środę bądź w czwartek.
- Zgłosiło się wielu trenerów. Szukamy jednak takiego szkoleniowca, który na GKS będzie patrzył przez pryzmat dłuższego okresu pracy. Jeśli ktoś chce przyjść, zarobić i odejść, u nas nie ma czego szukać. Od początku mówimy, ile możemy płacić. Nawet młody trener może mieć spore umiejętności i doświadczenie, więc nie zamykamy się na nikogo - przyznaje Drob.
Polecane
I liga