Nowy obrońca Górnika Zabrze: O "sodówkę" się nie obawiam

08.07.2011
Paweł Olkowski, którego Górnik wykupił z GKS-u Katowice, mógł trafić do Wisły Kraków czy Legii Warszawa. Mimo medialnego szumu, piłkarz zapewnia, że nie grozi mu "sodówka".
Czy ktoś pomaga mu twardo stąpać po ziemi? - Tak, dziewczyna - śmieje się Olkowski.-  A już zupełnie na poważnie, nikt nie musi tego robić, sam się pilnuję. O "sodówkę" się nie obawiam - dodaje stanowczo. Przyznaje też, że odejście z Bukowej wcale nie było dla niego łatwe.

- Trochę żal odchodzić, tam się przecież wypromowałem, tam coś znaczyłem - przyznaje piłkarz, który w Górniku od nowa będzie musiał walczyć o silną pozycję w drużynie.  - Jak przychodziłem do GKS-u, też nikt nie przypuszczał, że będę miał miejsce w składzie, tymczasem szybko je wywalczyłem i już nie oddałem - przypomina.

21-letni Olkowski w Zabrzu będzie rywalizował głównie z Michałem Bembenem o miejsce na prawej obronie. Walka między nimi zapowiada się bardzo ciekawie, bo 35-letni obrońca przeżywa właśnie kolejną młodość.
źródło: SportSlaski.pl / Sport

Przeczytaj również