Nowy obrońca GKS-u Tychy: Nie załamuje mnie to
23.02.2011
Na swojej pozycji Balul ma mocną konkurencję w postaci Łukasza Kopczyka i Mariusza Masternaka. - Doskonale zdaję sobie sprawę, że "Masta" i "Kopa" w GKS-ie grają od kilku dobrych lat i sprawdzają się. Nie załamuje mnie to jednak, bo przyszedłem do tyskiego zespołu, żeby zwiększyć rywalizację i przede wszystkim grać - mówi Tomasz Balul.
Wychowanek Ruchu Chorzów myśli już także o inaugurującym wiosenne rozgrywki meczu z Elaną Toruń. - Wszyscy czekamy z niecierpliwością na ten mecz, bo każdy chce zobaczyć jak będziemy się prezentować na boisku. Wiemy, o co gramy na wiosnę, także każdy punkt, każdy mecz będzie bardzo ważny - dodaje Balul, który z GKS-em podpisał kontrakt do połowy 2012 roku.
Wychowanek Ruchu Chorzów myśli już także o inaugurującym wiosenne rozgrywki meczu z Elaną Toruń. - Wszyscy czekamy z niecierpliwością na ten mecz, bo każdy chce zobaczyć jak będziemy się prezentować na boisku. Wiemy, o co gramy na wiosnę, także każdy punkt, każdy mecz będzie bardzo ważny - dodaje Balul, który z GKS-em podpisał kontrakt do połowy 2012 roku.
Polecane
II liga