Nowe zasady, więc Małysz skacze 30 metrów dalej niż Schlierenzauer
30.01.2010
Według Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) nowe zasady mają być bardziej sprawiedliwie. Tyle że na pewno są mniej czytelne. Pod uwagę jury bierze siłę i kierunek wiatru, może także po każdym skoku zmieniać długość rozbiegu.
Zbyt sprzyjające warunki pogodowe działając więc na niekorzyść - zawodnik musi się liczyć z odjęciem punktów. Jeśli jednak wiatr dmuchnie w plecy, skoczek może liczyć na "bonus". Do tego dochodzą ujemne bądź dodatkowe punkty w zależności od tego, z której belki zawodnik startował.
Zaskakująco wyglądają więc wyniki, jeśliby chcieć przyrównać do siebie poszczególnych skoczków. Adam Małysz skoczył 195,5 i 202,5 metra. To wynik dobry, choć wygląda marnie przy 226 metrach Roberta Kranjeca (nieustany rekord skoczni) i rewelacyjnie przy 169 metrach Gregora Schlierenzauera, austriackiego dominatora skoków narciarskich. Wszystko weryfikuje nowy system punktacji.
I tak, Austriacy ostatecznie okazali się dużo lepsi od Norwegów i Finów. Polacy wyprzedzili jedynie Japonię i słabiutki Kazachstan. Jakub Kot skoczył 173,5 i 154,5 metra, Łukasz Rutkowski 172,5 i 187,5 metra, a Marcin Bachleda 178 i 164 metry.
Zbyt sprzyjające warunki pogodowe działając więc na niekorzyść - zawodnik musi się liczyć z odjęciem punktów. Jeśli jednak wiatr dmuchnie w plecy, skoczek może liczyć na "bonus". Do tego dochodzą ujemne bądź dodatkowe punkty w zależności od tego, z której belki zawodnik startował.
Zaskakująco wyglądają więc wyniki, jeśliby chcieć przyrównać do siebie poszczególnych skoczków. Adam Małysz skoczył 195,5 i 202,5 metra. To wynik dobry, choć wygląda marnie przy 226 metrach Roberta Kranjeca (nieustany rekord skoczni) i rewelacyjnie przy 169 metrach Gregora Schlierenzauera, austriackiego dominatora skoków narciarskich. Wszystko weryfikuje nowy system punktacji.
I tak, Austriacy ostatecznie okazali się dużo lepsi od Norwegów i Finów. Polacy wyprzedzili jedynie Japonię i słabiutki Kazachstan. Jakub Kot skoczył 173,5 i 154,5 metra, Łukasz Rutkowski 172,5 i 187,5 metra, a Marcin Bachleda 178 i 164 metry.
Polecane
Sporty zimowe