Nowa pozycja Bartosza Iwana. Adam Nawałka widzi go jako stopera!

31.07.2012
Pewne jest, że Bartosz Iwan zwiąże się z Górnikiem Zabrze. Piłkarz dogadał się już z klubem z Roosevelta, a kontrakt ma podpisać jeszcze dziś. W Górniku nie ma jednak odpowiadać za strzelanie bramek...
Jaki kontrakt podpisze dziś syn znakomitego przed laty Andrzeja Iwana? - Mówimy o dwuletniej umowie z opcją przedłużenia o kolejny rok. Myślę, że to dla mnie dobre rozwiązanie, dające stabilizację - mówi piłkarz, któremu ostatnio się nie wiodło. Grał w Olimpii Elbląg, która z hukiem spadła z I ligi, a potem występował w II-ligowej Garbarni Kraków.

Iwan junior i trener Górnika Adam Nawałka znają się z pracy w GKS-ie Katowice. Tam piłkarz był gwiazdą, ale dziś złośliwi mogą powiedzieć, że trafił do Zabrza po znajomości z trenerem, bo sportowo ostatnio zawodnikowi nie szło. - Zdaję sobie sprawę, że takie głosy na pewno się pojawią, ale tego typu docinki są mi obojętne. Przekonać do siebie trenera wcale nie było łatwo, bo to wymagający człowiek. Musiałem dać z siebie 120 procent - twierdzi piłkarz.

Dotąd Bartosz Iwan był odpowiedzialny za nękanie obrony rywala i zdobywanie goli. W Zabrzu ma być zupełni inaczej, bo ma grać jako stoper, ewentualnie defensywny pomocnik. Dla piłkarza nie jest to nowość, bo tak ustawiał go trener w Garbarni. - Wiem, że brakuje mi jeszcze charakterystycznych dla tej pozycji nawyków, ale trener Nawłka mówi, że mam predyspozycje, by na nich grać, że dobrze się ustawiam, że mam przegląd pola - kończy.
źródło: SportSlaski.pl/SPORT

Przeczytaj również