"Niestety, realia są takie, a nie inne. Muszę się dostosować"

06.07.2012
- Gdybyśmy byli klubem, który ma bardzo solidne fundamenty finansowe, takich zawodników jak Łukasz Skorupski i Prejuce Nakoulma na pewno bym nie oddał - mówi Adam Nawałka, trener Górnika Zabrze.
Obaj piłkarze trenowali wczoraj z Górnikiem, ale ich odejście jest bardzo prawdopodobne. - Sytuacja jest dynamiczna i na ten moment niczego nie można przesądzać. Jesteśmy przygotowani na każdy wariant. Nie jest tajemnicą, że zgodziłem się na oba transfery, bo tego wymaga sytuacja ekonomiczna klubu. Są to gracze, na których powinno się budować zespół, ale niestety, realia są takie, a nie inne i muszę się dostosować - przyznaje szkoleniowiec zabrzan.

Nawałka w rozmowie z dziennikiem "Sport" unika jasnej odpowiedzi na pytanie, o co będzie walczyć jego drużyna w nowym sezonie. - Wszyscy zdajemy sobie sprawę, w jakim jesteśmy miejscu. Stadion jest w budowie, zespół jest w budowie, bo przecież wciąż nie wiemy do końca, jaka będzie sytuacja personalna. Oczywiście, każdy ma ambicje grać o jak najwyższe cele, ale trzeba podchodzić do tego spokojnie - podkreśla.

Jutro Górnik wyjedzie na zgrupowanie do Zakopanego, które dla wielu graczy będzie kluczowe. - Dla wszystkich to zgrupowanie jest bardzo ważne i wszyscy muszą do niego podejść poważnie. Zarówno ci, którzy jeszcze nie mają kontraktów, jak i ci, którzy mają podpisane umowy, bo przecież walczą o pierwszy skład. Wszyscy muszą się starać i wykazywać. Poprzedni sezon pokazał, że nie było z tym problemu. Widziałem u zawodników zaangażowanie i determinację. O to chodzi! - kończy Adam Nawałka.
źródło: Sport

Przeczytaj również