Niemoc Górnika trwa. Czwarty mecz bez wygranej
31.08.2018
Po bardzo słabym występie bocznych obrońców w spotkaniu z Wisłą Kraków miejsce w "11" stracili Adrian Gryszkiewicz i Kacper Michalski. W ich miejsce grali Michał Koj i Przemysław Wiśniewski. Do meczowej kadry nie zdążył wrócić Szymon Żurkowski, którego nie było nawet na ławce.
Pierwsza połowa nie stała na wysokim poziomie. Więcej było niedokładności niż składnych akcji, o celnych strzałach nie mówiąc. Górnik przed przerwą tylko raz poważniej zagroził bramce gości - gdy po prostopadłym podaniu w polu karnym z piłką znalazł się Igor Angulo. Strzał Hiszpana zdołał jednak obronić Łukasz Załuska. Kilka minut przed przerwą po zagraniu Radosława Majewskiego z rzutu wolnego Tomasz Loska odbił futbolówkę na poprzeczkę. I... to by było na tyle z wartych odnotowania sytuacji.
Na początku drugiej połowy goście objęli prowadzenie. Po wrzucie z autu piłkę otrzymał Kamil Drygas. Obrońcy Górnika skupili się na nim i całkowicie odpuścili krycie Majewskiego, który otrzymał futbolówkę i przymierzył zza pola karnego tuż przy słupku. Zabrzanie w ofensywie wyglądali równie słabo co przed przerwą, ale w końcu udało im się przerwać trwającą ponad cztery godziny strzelecką niemoc. Sędzia podyktował rzut karny za faul Zvonimira Kozulja na Szymonie Matuszku, a "11" wykorzystał - choć Załuska był bliski interwencji - Angulo.
W końcówce najwięcej emocji wywoływały... decyzje sędziego. W 90. minucie spotkania czerwoną kartkę - za drugą żółtą - otrzymał Koj. Drugie przewinienie miało miejsce tuż przed polem karnym. Z rzutu wolnego strzelił Ricardo Nunes, ale trafił prosto w mur.
Podział punktów oznacza, że Górnik wciąż pozostaje bez ligowej wygranej na własnym stadionie, mimo że przy Roosevelta zabrzanie rozegrali już cztery spotkania. Pogoń po sześciu kolejkach w dalszym ciągu pozostaje bez wygranej.
Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin 1:1 (0:0)
0:1 - Majewski, 50'
1:1 - Angulo, 71' (rzut karny)
Górnik: Loska - Wiśniewski, Suarez, Bochniewicz, Koj - Nowak (66' Ambrosiewicz), Matuszek, Biedrzycki (54' Urynowicz), Ryczkowski - Smuga (46' Jimenez), Angulo. Trener: Marcin Brosz.
Pogoń: Załuska - Stec, Walukiewicz, Malec, Nunes - Podstawski, Drygas - Kozulj (90' Hołota), Majewski (73' Błanik), Matynia (79' Benedyczak) - Frączczak. Trener: Kosta Runjaić.
Żółte kartki: Koj, Ambrosiewicz - Kozulj, Podstawski.
Sędziował Wojciech Myć (Lublin).
Widzów: 11 261.
Pierwsza połowa nie stała na wysokim poziomie. Więcej było niedokładności niż składnych akcji, o celnych strzałach nie mówiąc. Górnik przed przerwą tylko raz poważniej zagroził bramce gości - gdy po prostopadłym podaniu w polu karnym z piłką znalazł się Igor Angulo. Strzał Hiszpana zdołał jednak obronić Łukasz Załuska. Kilka minut przed przerwą po zagraniu Radosława Majewskiego z rzutu wolnego Tomasz Loska odbił futbolówkę na poprzeczkę. I... to by było na tyle z wartych odnotowania sytuacji.
Na początku drugiej połowy goście objęli prowadzenie. Po wrzucie z autu piłkę otrzymał Kamil Drygas. Obrońcy Górnika skupili się na nim i całkowicie odpuścili krycie Majewskiego, który otrzymał futbolówkę i przymierzył zza pola karnego tuż przy słupku. Zabrzanie w ofensywie wyglądali równie słabo co przed przerwą, ale w końcu udało im się przerwać trwającą ponad cztery godziny strzelecką niemoc. Sędzia podyktował rzut karny za faul Zvonimira Kozulja na Szymonie Matuszku, a "11" wykorzystał - choć Załuska był bliski interwencji - Angulo.
W końcówce najwięcej emocji wywoływały... decyzje sędziego. W 90. minucie spotkania czerwoną kartkę - za drugą żółtą - otrzymał Koj. Drugie przewinienie miało miejsce tuż przed polem karnym. Z rzutu wolnego strzelił Ricardo Nunes, ale trafił prosto w mur.
Podział punktów oznacza, że Górnik wciąż pozostaje bez ligowej wygranej na własnym stadionie, mimo że przy Roosevelta zabrzanie rozegrali już cztery spotkania. Pogoń po sześciu kolejkach w dalszym ciągu pozostaje bez wygranej.
Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin 1:1 (0:0)
0:1 - Majewski, 50'
1:1 - Angulo, 71' (rzut karny)
Górnik: Loska - Wiśniewski, Suarez, Bochniewicz, Koj - Nowak (66' Ambrosiewicz), Matuszek, Biedrzycki (54' Urynowicz), Ryczkowski - Smuga (46' Jimenez), Angulo. Trener: Marcin Brosz.
Pogoń: Załuska - Stec, Walukiewicz, Malec, Nunes - Podstawski, Drygas - Kozulj (90' Hołota), Majewski (73' Błanik), Matynia (79' Benedyczak) - Frączczak. Trener: Kosta Runjaić.
Żółte kartki: Koj, Ambrosiewicz - Kozulj, Podstawski.
Sędziował Wojciech Myć (Lublin).
Widzów: 11 261.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów