"Niektórzy mogliby już przestać znęcać się nad zawodnikami Górnika!"

20.05.2010
- Zachowanie tych, którzy do znudzenia mieszają z błotem piłkarzy z Roosevelta, przypomina mi jakiś masochizm. Dajmy tym chłopakom grać! - apeluje Mieczysław Agafon, były gracz Górnika.
To już długie miesiące odkąd na graczy Górnika spada lawina krytyki. I chyba nie może być inaczej, skoro mając - jak na polskie realia - wszystko, czego im było potrzeba, spuścili ten zasłużony klub do I ligi. - Pewnie, że się im należy. Zarówno za to, że spadli, wyrządzając temu klubowi ogromną krzywdę, jak i za to, że od początku obecnego sezonu grali tak jak grali ? mówi Mieczysław Agafon. Jednocześnie przekonuje jednak, że co poniektóre osoby ze swoimi ostrymi wypowiedziami na temat zabrzan poszły już o krok za daleko. Na przykład?

- Otwieram lodówkę, a tam znów "Wiśnia" i znów krytykuje tych piłkarzy - śmieje się Agafon. - Tak już na poważnie: jesteśmy z Jackiem dobrymi kolegami, ale w tej sprawie akurat nie mogę się z nim zgodzić. To jest sport. Tutaj wszystkiego wygrywać się nie da. Proszę tylko spojrzeć... Ruch Radzionków Jacka też miał wygrać z Zawiszą Bydgoszcz, a stracił gola w ostatniej minucie - zauważa były pomocnik Górnika.

Tych, którzy - jego zdaniem - zanadto "jeżdżą" po zawodnikach z Roosevelta, nazywa... masochistami. - Przecież to już się robi nudne. Co tydzień tylko znęcanie się nad tymi zawodnikami... Nie porównywałbym też ich sytuacji do tego, co my mieliśmy w Zabrzu ileś lat temu. Owszem, warunki były wtedy bardzo trudne, ale mówimy o zupełnie innych czasach. Dajmy po prostu tym chłopakom grać! - apeluje Agafon.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również