Nieciecza - Górnik. Finał finałów, mecz o życie

13.05.2016
Przed meczem z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza kibice Górnika Zabrze mogą zadać sobie pytanie: co byłoby większym zaskoczeniem - zrealizowany jeden, jedyny scenariusz, który daje "Trójkolorowym" utrzymanie, czy też może bramka napastnika ekipy z Roosevelta...
Łukasz Sobala/Press Focus
Co ciekawego?
- Tylko jeden z wielu możliwych wariantów daje Górnikowi utrzymanie - zabrzanie muszą wygrać w Niecieczy, a we Wrocławiu przegrać musi Górnik Łęczna. Każdy inny rezultat sprawi, że "Trójkolorowi" już w elicie nie będą grać.

- Pod względem kadrowym trener Jan Żurek nie może narzekać - nikt nie pauzuje za kartki, nie ma nowych kontuzji. Inaczej jest w ekipie gospodarzy - za "żółtka" pauzuje Dalibor Pleva, kontuzję leczy Artem Putiwcew, a Dawid Plizga w poprzednim meczu doznał wstrząśnienia mózgu i ostatnio nie trenował.

- Plizga to ciekawa historia - to zawodnik wypożyczony z... Górnika. Zabrzanie jednak nie zastrzegli sobie w umowie, że piłkarz ten nie może występować w spotkaniach przeciwko "Trójkolorowym" i... już w pierwszym pojedynku między tymi zespołami to się zemściło - Plizga zdobył dwie bramki.

- Pomocnik dołożył też cegiełkę do tego, że sytuacja Górnika jest tak skomplikowana - w meczu Niecieczy z Jagiellonią Białystok zanotował asystę przy samobójczym trafieniu Igorsa Tarasovsa, co dało Termalice utrzymanie.

- Dwa ostatnie mecze Górnika zakończyły się bezbramkowymi remisami. Niemoc napastników trwa w najlepsze...

- Spotkanie będzie prowadził sędzia Tomasz Kwiatkowski z Warszawy. W tym roku gwizdał on zabrzanom dwa razy - oba te spotkania Górnik przegrał. Z Ruchem Chorzów u siebie i na wyjeździe z Wisłą Kraków.

- Do Niecieczy wybiera się duża grupa kibiców - nie wszyscy z biletami. Wszyscy jednak mają być ubrani na czarno.

Na kogo zwrócić uwagę?
Samobój (Termalica): Rywale drużyny z Niecieczy mają ostatnio pecha - w poprzedniej kolejce gola dla ekipy trenera Piotra Mandrysza zdobył obrońca Jagiellonii Białystok, a wcześniej Śląska Wrocław. Co ciekawe, piłkarz Termaliki (nie biorąc pod uwagę "swojaka" Patryka Fryca we Wrocławiu) wpisał się na listę strzelców w 33. kolejce. Był to... bramkarz, Sebastian Nowak. Jak widać, nie tylko napastnicy Górnika zacięli się...

Bartosz Kopacz (Górnik): Obrońca to... drugi po Romanie Gergelu najlepszy strzelec zabrzan w tym sezonie! To pokazuje, jak wielki problem mają podopieczni Żurka w ofensywie. Zawodnik ten dwa poprzednie sezony spędził w Niecieczy na wypożyczeniu i spisywał się bardzo dobrze. - To było coś fajnego, zwłaszcza ten drugi pobyt wspominam bardzo miło. W pierwszym sezonie nie zawsze grałem, ale gdy zespół prowadził już Piotr Mandrysz, w kolejnym sezonie rozegrałem 31 spotkań. No i świętowałem awans do Ekstraklasy - wspomina defensor na oficjalnej stronie zabrzan.

Ostatni raz...
W Zabrzu przy Roosevelta padł bezbramkowy remis. Był to dopiero drugi mecz tych drużyn - w pierwszym Termalica wygrała 3:0.

Nieobecni
Kosznik, Sadzawicki, Sobolewski (kontuzje), Madej, Korzym, Golański (odsunięci od drużyny).

Przypuszczalny skład
Kasprzik - Oss, Danch, Kopacz - Matuszek, Kurzawa, Przybylski, Kallaste - Gergel, Ćerimagić - Kante.
 
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również