Nie wiedzą, gdzie ich wywiozą
27.02.2009
Nawet okres przygotowawczy zaplanowano w Chorzowie tak, aby piłkarze nie dekoncentrowali się przed wznowieniem rozgrywek. - Chcieliśmy uciec od tego całego zamieszania związanego z derbami. Dlatego wróciliśmy z Turcji dopiero na niecały tydzień przed meczem. Przed rokiem proszono mnie co chwilę o bilety. To nie sprzyjało koncentracji. W tym roku zabezpieczyłem wejściówki tylko dla najbliższych - przyznał kapitan chorzowian, Wojciech Grzyb, który podobnie jak inni aktorzy sobotniego spektaklu, dziś najpewniej wyłączy już swój telefon komórkowy.
Miejsca, gdzie udadzą się oba zespoły, są obecnie największymi tajemnicami na Górnym Śląsku. - Sam nie wiem, dokąd nas kierownik wywiezie - przyznaje ze śmiechem Bogusław Pietrzak. Szkoleniowiec "Niebieskich" ustalił już kadrę meczową, która po dzisiejszym treningu odcina się od świata, aż do chwili wyjścia na boisko. Nie znaleźli się w niej Rafał Grodzicki (kartki), Marcin Zając (kontuzja) i młodzi gracze, tacy jak Mateusz Struski, Michał Brzozowski, czy Bartosz Flis.
Na Cichej żałują szczególnie Zająca. Takich zmartwień nie mają w Zabrzu. Wszyscy piłkarze Górnika są w pełni zdrowi.
Miejsca, gdzie udadzą się oba zespoły, są obecnie największymi tajemnicami na Górnym Śląsku. - Sam nie wiem, dokąd nas kierownik wywiezie - przyznaje ze śmiechem Bogusław Pietrzak. Szkoleniowiec "Niebieskich" ustalił już kadrę meczową, która po dzisiejszym treningu odcina się od świata, aż do chwili wyjścia na boisko. Nie znaleźli się w niej Rafał Grodzicki (kartki), Marcin Zając (kontuzja) i młodzi gracze, tacy jak Mateusz Struski, Michał Brzozowski, czy Bartosz Flis.
Na Cichej żałują szczególnie Zająca. Takich zmartwień nie mają w Zabrzu. Wszyscy piłkarze Górnika są w pełni zdrowi.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów