"Nie spodziewamy się, żeby Śląsk po porażce z Wisłą był w kryzysie"

04.12.2011
Artur Jankowski przynosi Górnikowi jak na razie szczęście. Odkąd w Zabrzu zmienił się prezes, "Trójkolorowi" nie przegrywają. Podtrzymać zwycięską passę będzie jednak niezwykle trudno.
- Rozmawiałem z trenerem Adamem Nawałką. Wiemy, że jest to dla nas bardzo ważny i prestiżowy mecz. Spotkanie będzie bardzo trudne, bo jesteśmy osłabieni. Szczególnie w linii obrony. Nie tylko przez kartki, ale i kontuzje - przypomina prezes. Brak pięciu zawodników z pewnością będzie odczuwalny. A rywal nie byle jaki - lider ekstraklasy.

- Nie spodziewamy się, żeby Śląsk po porażce z Wisłą Kraków był w jakimś kryzysie. Będą chcieli pokazać, że to był wypadek przy pracy. Zagrają na 120 procent możliwości - przewiduje prezes. Górnik będzie miał jednak przewagę, w postaci dopingu kibiców, którzy wracają na trybuny.

- Wykupiono już bilety na jeden sektor. Stowarzyszenie zadziałało. Będziemy mieli doping. Jesteśmy dobrej myśli, ja stawiam 2-1 dla nas - typuje Jankowski.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również