Nie obawia się wyzwisk

23.02.2009
- Kiedy zaczynałem grać w lidze, w barwach Ruchu, taka myśl, że będę grał w Chorzowie jako zawodnik Górnika nie przyszła mi nawet do głowy - twierdzi Damian Gorawski.
- Wybrałem Zabrze, bo jest tu trener Henryk Kasperczak, któremu wiele zawdzięczam z czasów pracy w Wiśle Kraków. Ale również dlatego, że Górnik ma ciekawe plany na przyszłość, zbudowania silnej drużyny, która za parę lat powalczy o mistrzostwo Polski - mówi Damian Gorawski.

[url=http://www.sportslaski.pl/Szybka-aklimatyzacja-Gory,sport-slaski,5710,info.html][b]Przeczytaj materiał "Szybka aklimatyzacja Gory" >[/b][/url]

Jako piłkarz Ruchu, trzy razy podejmował zabrzan w Chorzowie. Dwa razy cieszył się ze zwycięstwa (2-1 2.10.1999 i 3-2 17.03.2001 - zdobył gola), a raz zanotował remis (0-0 3.08.2002). - Cieszę się, że mój debiut w Górniku wypada w takim właśnie meczu - wyjaśnia "Gora". - Wielkie Derby Śląska. 40 tysięcy widzów, prawdziwe święto futbolu. Czekam na ten mecz i nie obawiam się wyzwisk ze strony kibiców Ruchu. Nie zrobią na mnie wrażenia. Skupię się na piłce i będę walczył o zwycięstwo Górnika.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również