"Nie możemy pozwolić, by w Zabrzu zapachniało tytułem mistrzowskim"
25.10.2012
Kuczoka martwi kontuzja Arkadiusza Piecha. - Za każdym razem, kiedy Arka brakuje, przekonujemy się, ile znaczy dla ekipy Jacka Zielińskiego. W obliczu kontuzji Piecha skala trudności przed meczem z Górnikiem rośnie zastraszająco. Ruch jest w niepokojącym stopniu uzależniony od formy swojego lidera. Andrzej Niedzielan nie potrafi się odblokować, a Maciej Jankowski też bez starszego kolegi z ataku czuje się niepewnie - pisze poeta.
- Wobec prawdopodobnej absencji Piecha największa odpowiedzialność spoczywa na barkach naszych stoperów. Limit szkolnych błędów już w tym sezonie wyczerpali. Jeśli nie podarują bramki rywalom, będzie dobrze - czytamy dalej.
Jaki scenariusz przewiduje na poniedziałkowy pojedynek? 2-0 dla Ruchu! - Marek Zieńczuk, który odzyskał formę z ubiegłego sezonu i w stolicy zagrał popisowe zawody, w końcu tak zacentruje, że piłka się od "Wtorka" po prostu odbije i trafi do siatki. Potem Górnik się odsłoni i dostanie z kontry drugiego gola po sprincie któregoś z naszych młodych wilczków. Taki przebieg spotkania byłby wymarzony. Tak naprawdę nie mamy wyjścia - jeśli Ruch tego meczu nie wygra, czołówka tabeli odskoczy już zbyt daleko, by można było myśleć o najwyższych celach - uważa Kuczok.
- Przy całym szacunku dla rywali, których pod wodzą Adama Nawałki naprawdę przyjemnie się w tym roku ogląda, nie możemy przecież pozwolić, by w Zabrzu zapachniało tytułem mistrzowskim. Cicha to najlepsze miejsce w Polsce do rozwiewania zabrzańskich złudzeń - czytamy na stronie oficjalnej "Niebieskich".
- Wobec prawdopodobnej absencji Piecha największa odpowiedzialność spoczywa na barkach naszych stoperów. Limit szkolnych błędów już w tym sezonie wyczerpali. Jeśli nie podarują bramki rywalom, będzie dobrze - czytamy dalej.
Jaki scenariusz przewiduje na poniedziałkowy pojedynek? 2-0 dla Ruchu! - Marek Zieńczuk, który odzyskał formę z ubiegłego sezonu i w stolicy zagrał popisowe zawody, w końcu tak zacentruje, że piłka się od "Wtorka" po prostu odbije i trafi do siatki. Potem Górnik się odsłoni i dostanie z kontry drugiego gola po sprincie któregoś z naszych młodych wilczków. Taki przebieg spotkania byłby wymarzony. Tak naprawdę nie mamy wyjścia - jeśli Ruch tego meczu nie wygra, czołówka tabeli odskoczy już zbyt daleko, by można było myśleć o najwyższych celach - uważa Kuczok.
- Przy całym szacunku dla rywali, których pod wodzą Adama Nawałki naprawdę przyjemnie się w tym roku ogląda, nie możemy przecież pozwolić, by w Zabrzu zapachniało tytułem mistrzowskim. Cicha to najlepsze miejsce w Polsce do rozwiewania zabrzańskich złudzeń - czytamy na stronie oficjalnej "Niebieskich".
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów