„Nie mówiłem o dymisji”

19.10.2014
Kolejny występ, który kibicom do gustu przypaść nie mógł, nie tylko ze względu na wynik, zaliczył GKS Tychy. Podczas konferencji prasowej po meczu z Zagłębiem Lubin poruszono temat dymisji Przemysława Cecherza.
Łukasz Laskowski/PressFocus

Mecz tyskiego GKS-u z Zagłębiem Lubin nie stał na zbyt wysokim poziomie. Goście zdobyli bramkę po błędzie Mariusza Masternaka, wygrali 1-0. Gospodarze nie mieli bowiem autów żadnych w ofensywie. - Nie mogę się wstydzić za mój zespół, zaangażowania nie mogę zawodnikom odmówić, dążyli do zdobycia bramki. Drużyna zagrała na miarę swoich możliwości - ocenił Przemysław Cecherz.

Wobec słabej postawy tyszan w tym sezonie, podczas konferencji padło pytanie o dymisję trenera. - To nie był mecz o moją posadę. Nie mówiłem nic przed spotkaniem z Zagłębiem o dymisji, ale zdaję sobie sprawę z tego, że wyniki nie satysfakcjonują działaczy i takie myśli mogą chodzić po głowach członków zarządu - powiedział szkoleniowiec GKS-u.

źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również