"Nie mogliśmy w pełni zrealizować naszych planów transferowych"

14.07.2013
- Sytuacja ekonomiczna sprawia, że praktycznie co pół roku musimy przebudowywać zespół. Jesteśmy jednak na to przygotowani i wierzymy, że jesienią progres w naszej grze będzie zauważalny - mówi Adam Nawałka.
Do inauguracji ligi pozostało kilka dni. Zabrzanie przygotowywali się do rozgrywek na dwóch obozach. - Warunki panujące na zgrupowaniach w Zakopanem i w Słowenii umożliwiły nam wykonanie planu praktycznie w 100 procentach. Trenowaliśmy trzy razy dziennie na bardzo dobrze przygotowanych boiskach, a po zajęciach mogliśmy skorzystać z równie ważnej odnowy biologicznej - chwali trener Górnika, Adam Nawałka.

Szkoleniowiec podkreśla, że istotnym problemem był zakaz transferowy nałożony na klub przez Komisję Licencyjną. Nie mogliśmy tym samym zrealizować w pełni naszych planów transferowych. Wierzymy jednak, że nowi zawodnicy spełnią pokładane w nich nadzieje, zarówno jeśli chodzi o jakość gry, jak i ich zaangażowanie w pracę na treningach. Sytuacja ekonomiczna klubu sprawia, że praktycznie co pół roku musimy przebudowywać zespół. Jesteśmy jednak na to przygotowani i wierzymy, że jesienią progres w naszej grze będzie zauważalny tak, jak to miało miejsce w poprzednich latach - dodaje.

Zespół rozegrał tego lata 11 meczów sparingowych. - Naszą strategią w grach kontrolnych było stopniowanie wysiłku zawodników. Zaczęli więc od 45 minutowych występów, co związane było z dużymi obciążeniami w pierwszej fazie przygotowań. Z czasem zwiększaliśmy wymiar gry do 70 i 80 minut, by w Słowenii każdy mógł rozegrać pełne spotkanie.Stąd też decyzja o rozgrywaniu podwójnych sparingów, czy też dzień po dniu. Zależało nam bardzo na tym, by każdy zawodnik z kadry dostał szansę gry i był w pełni przygotowany do rozgrywek ligowych - tłumaczy Nawałka.
źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również