Nie ma problemu trawy. Górnik mógłby grać przy Bukowej
04.08.2011
Dotąd umowa pomiędzy administratorem stadionu przy Bukowej a firmą Zielona Architektura zakładała jeden trening i jeden mecz w tygodniu. GKS sobie z takimi obostrzeniami radzi, ale po przeprowadzce Górnika pojawiłby się poważny problem.
Jak zatem z tego wybrnąć? - Częstotliwość użytkowania murawy można prosto zwiększyć. Należy w tej chwili ją "dopieścić" bardziej niż dotychczas, a przyniesie to efekt w kolejnych miesiącach - tłumaczy Marek Dutkiewicz z firmy Zielona Architektura.
- Oczywiście przy zachowaniu pewnych reguł. To jest natura i potrzebuje odpowiednich warunków. Trawa ma swój określony czas wegetacji. Od tego jak będzie się ją pielęgnować właśnie w okresie letnim zależy jej trwałość w okresie jesienno-zimowym - dodaje.
Po zabiegach pielęgnacyjnych, które wiążą się z nakładami finansowymi, przeprowadzka Górnika byłaby zatem całkiem realna.
Jak zatem z tego wybrnąć? - Częstotliwość użytkowania murawy można prosto zwiększyć. Należy w tej chwili ją "dopieścić" bardziej niż dotychczas, a przyniesie to efekt w kolejnych miesiącach - tłumaczy Marek Dutkiewicz z firmy Zielona Architektura.
- Oczywiście przy zachowaniu pewnych reguł. To jest natura i potrzebuje odpowiednich warunków. Trawa ma swój określony czas wegetacji. Od tego jak będzie się ją pielęgnować właśnie w okresie letnim zależy jej trwałość w okresie jesienno-zimowym - dodaje.
Po zabiegach pielęgnacyjnych, które wiążą się z nakładami finansowymi, przeprowadzka Górnika byłaby zatem całkiem realna.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów