Nie dość, że zatrzymał Górnik, to jeszcze... zepsuł piłkę!
21.11.2016
- Zepsuł piłkę - humorystycznie podsumował sytuację z 87. minuty komentator Polsatu Sport, w której bramkarz Miedzi wyszedł na piąty metr, obronił uderzenie Marcina Urynowicza i nie dał mu szans na dobitkę. Gdy już miał piłkę w rękach, zobaczył, że futbolówka jest pęknięta.
Niecodzienne zdarzenie można zobaczyć tutaj.
Niecodzienne zdarzenie można zobaczyć tutaj.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów