Nie dość, że zatrzymał Górnik, to jeszcze... zepsuł piłkę!

21.11.2016
Paweł Kapsa rozegrał wczoraj bardzo dobre zawody. Bramkarzowi Miedzi Legnica wychodziło dosłownie wszystko. W jednej sytuacji zatrzymał nie tylko zabrzan...
Łukasz Sobala/Press Focus
- Zepsuł piłkę - humorystycznie podsumował sytuację z 87. minuty komentator Polsatu Sport, w której bramkarz Miedzi wyszedł na piąty metr, obronił uderzenie Marcina Urynowicza i nie dał mu szans na dobitkę. Gdy już miał piłkę w rękach, zobaczył, że futbolówka jest pęknięta.

Niecodzienne zdarzenie można zobaczyć tutaj.
źródło: SportSlaski.pl / Polsat Sport

Przeczytaj również