"Naszym moralnym obowiązkiem będzie wygrana z Ruchem"

15.04.2014
- Wiem, jak ważne dla nich są derby z Ruchem. Presja już zeszła, jesteśmy w grupie silniejszej i możemy spokojnie rozgrywać kolejne spotkania. Może być tylko lepiej i będzie - mówi Bartosz Iwan.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
W spotkaniu z Lechem Poznań, tuż po tym, jak trzeciego gola dla "Kolejorza" zdobył Kasper Hamalainen, Bartosz Iwan wykonywał rzut karny. Nie trafił w bramkę... - Staram się zapomnieć o tym rzucie karnym, ale to cały czas siedzi mi w głowie. Nie może ta sprawa dać mi spokoju, ciągle jeszcze o niej myślę. Ale trzeba wrócić szybko do równowagi i myśleć o tym, co nas czeka, a nie o przeszłości. Tak więc staram się myśleć do przodu, nie zaprzątać sobie głowy tym karnym. To nie ma sensu - przyznaje pomocnik.

- Po prostu chciałem dokładnie uderzyć w lewy róg bramki Kotorowskiego. Miała paść bramka, ale piłki minimalnie ominęła słupek. Wyszło, jak wyszło, nie ma co do tego wracać. Pierwszy raz w życiu zdarzyło mi się, że nie trafiłem w bramkę - kontynuuje Iwan.

Zabrzanie nie ukrywają, że spośród dodatkowych siedmiu spotkań, to derbowy pojedynek z "Niebieskimi" będzie dla nich najistotniejszy. - Z Ruchem gramy w drugiej kolejce i to z pewnością nasz najważniejszy mecz. Ale inne - oczywiście - też będą ważne. Naszym moralnym obowiązkiem będzie wygrana z Ruchem, chcemy to zrobić nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla naszych kibiców. Wiem, jak ważne dla nich są derby z Ruchem. Presja już zeszła, jesteśmy w grupie silniejszej i możemy spokojnie rozgrywać kolejne spotkania. Może być tylko lepiej i będzie - zapewnia piłkarz Górnika.
źródło: gornikzabrze.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również