Nasza "11" weekendu (28)
22.09.2009
Bramka
W Bielsku-Białej trudno było pogodzić się z odejściem Łukasza Merdy. Jak się okazuje, chyba niepotrzebnie. Były golkiper Podbeskidzia spełnił swoje marzenie, debiutując w ekstraklasie, a zastępujący go między słupkami bramki "Górali" Joachim Mikler zaliczył bardzo udany występ przeciw jednemu z najlepszych duetów ekstraklasy. I wszyscy są szczęśliwi.
Obrona
- Wreszcie pokażemy jaja! - zapowiadał Sławomir Cienciała i - jak na kapitana przystało - posłużył kolegom przykładem, notując świetną asystę przy drugim trafieniu Podbeskidzia. Ostatnimi podaniami do partnerów nie musi się nawet popisywać Gabor Straka. Sympatykom "Niebieskich" w zupełności wystarczy, gdy Słowak będzie zdrowy. Bo w końcu w jego przypadku "brak problemów ze zdrowiem" to synonim do "wysoka dyspozycja". Jakby satysfakcji w Chorzowie było mało, Maciej Sadlok jest jeszcze lepszy, bo... rzadziej kontuzjowany.
Pomoc
Na Cichej głowią się nad tym, ile mogła ważyć kapitańska opaska Wojciecha Grzyba. Ponoć sporo, bo gdy się jej pozbył, to zaczął od razu szybciej biegać. A i skuteczność też jakaś lepsza. Marek Bażik może od "Grzybka" jest wolniejszy, ale uderzyć też potrafi. I nawet jeśli zapowiadana przez niego impreza dojdzie do skutku, jemu akurat w Bytomiu to wybaczą. Fani bielszczan nie zapomnieliby natomiast Clemencowi Matawu, gdyby ten zgubił formę. Tytuł najlepszego rozgrywającego I ligi czeka... Z kolei Piotr Ceglarz z Rekordu Bielsko-Biała miano wielkiego talentu już ma. Teraz wypadałoby jeszcze przekuć go w coś większego.
Atak
Liczba zawodników, którzy z pojedynków z Andrzejem Niedzielanem zapamiętali tylko jego plecy, wciąż rośnie, więc dla popularnego "Wtorka" coraz większe powinny być też szanse na powołanie do reprezentacji. Oby. Ot tak, na stare lata. Wiek młodzieżowca nie jest już też udziałem Przemysława Dudzica, więc może czas na spróbowanie się w nieco wyższej lidze? Członkowie redakcji znają niejednego dobrego menedżera... Ktoś taki nie jest potrzebny Adrianowi Mielcowi, bo piłkarz to już o znanym nazwisku. Ostatnio dobrze poznali je w Częstochowie.
Joachim Mikler (Podbeskidzie Bielsko-Biała) - Sławomir Cienciała (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Maciej Sadlok (Ruch Chorzów), Gabor Straka (Ruch Chorzów) - Wojciech Grzyb (Ruch Chorzów), Marek Bażik (Polonia Bytom), Clemence Matawu (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Piotr Ceglarz (Rekord Bielsko-Biała) - Adrian Mielec (Ruch Radzionków), Andrzej Niedzielan (Ruch Chorzów), Przemysław Dudzic (LKS Czaniec).
W Bielsku-Białej trudno było pogodzić się z odejściem Łukasza Merdy. Jak się okazuje, chyba niepotrzebnie. Były golkiper Podbeskidzia spełnił swoje marzenie, debiutując w ekstraklasie, a zastępujący go między słupkami bramki "Górali" Joachim Mikler zaliczył bardzo udany występ przeciw jednemu z najlepszych duetów ekstraklasy. I wszyscy są szczęśliwi.
Obrona
- Wreszcie pokażemy jaja! - zapowiadał Sławomir Cienciała i - jak na kapitana przystało - posłużył kolegom przykładem, notując świetną asystę przy drugim trafieniu Podbeskidzia. Ostatnimi podaniami do partnerów nie musi się nawet popisywać Gabor Straka. Sympatykom "Niebieskich" w zupełności wystarczy, gdy Słowak będzie zdrowy. Bo w końcu w jego przypadku "brak problemów ze zdrowiem" to synonim do "wysoka dyspozycja". Jakby satysfakcji w Chorzowie było mało, Maciej Sadlok jest jeszcze lepszy, bo... rzadziej kontuzjowany.
Pomoc
Na Cichej głowią się nad tym, ile mogła ważyć kapitańska opaska Wojciecha Grzyba. Ponoć sporo, bo gdy się jej pozbył, to zaczął od razu szybciej biegać. A i skuteczność też jakaś lepsza. Marek Bażik może od "Grzybka" jest wolniejszy, ale uderzyć też potrafi. I nawet jeśli zapowiadana przez niego impreza dojdzie do skutku, jemu akurat w Bytomiu to wybaczą. Fani bielszczan nie zapomnieliby natomiast Clemencowi Matawu, gdyby ten zgubił formę. Tytuł najlepszego rozgrywającego I ligi czeka... Z kolei Piotr Ceglarz z Rekordu Bielsko-Biała miano wielkiego talentu już ma. Teraz wypadałoby jeszcze przekuć go w coś większego.
Atak
Liczba zawodników, którzy z pojedynków z Andrzejem Niedzielanem zapamiętali tylko jego plecy, wciąż rośnie, więc dla popularnego "Wtorka" coraz większe powinny być też szanse na powołanie do reprezentacji. Oby. Ot tak, na stare lata. Wiek młodzieżowca nie jest już też udziałem Przemysława Dudzica, więc może czas na spróbowanie się w nieco wyższej lidze? Członkowie redakcji znają niejednego dobrego menedżera... Ktoś taki nie jest potrzebny Adrianowi Mielcowi, bo piłkarz to już o znanym nazwisku. Ostatnio dobrze poznali je w Częstochowie.
Joachim Mikler (Podbeskidzie Bielsko-Biała) - Sławomir Cienciała (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Maciej Sadlok (Ruch Chorzów), Gabor Straka (Ruch Chorzów) - Wojciech Grzyb (Ruch Chorzów), Marek Bażik (Polonia Bytom), Clemence Matawu (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Piotr Ceglarz (Rekord Bielsko-Biała) - Adrian Mielec (Ruch Radzionków), Andrzej Niedzielan (Ruch Chorzów), Przemysław Dudzic (LKS Czaniec).
Polecane